The Faram Queen

The Faram Queen

  • WpView
    Reads 160
  • WpVote
    Votes 8
  • WpPart
    Parts 2
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Wed, Jan 1, 2025
WpInfo
Fanfic
Genshin Impact
W odległej od Ziemi o 188,000 lat świetlnych galaktyce, planeta Faram Orbius świetowała narodziny następczyni tronu. Po okrutnej walce ojca z synem, rezultujacej tragiczną śmiercią króla Ireid, jedynym spadkobiercą tronu został wspomniany syn: król Acrous Obies. Naturalnym więc było, że mieszkańcy planety martwili się o ich przyszłość. Teraz jednak, gdy na świat przyszła księżniczka, mogli odetchnąć z ulgą i cieszyć się radosną nowiną. [...] Faram Orbius od dawna nie widział takiego święta. Każdy chciał powitać przyszłą władczynię, przyszłą królową. Każdy, oprócz jednej kobiety, która w ciszy stała za królem. "To moje imię powinni wiwatować." Pomyślała spoglądając złowrogo na niemowlę. Miała ona zarówno wiedzę jak i wpływy jak mało kto w królestwie. Nic w tym dziwnego, w końcu oddanie pracowała dla rodziny królewskiej jeszcze od czasów poprzedniego króla. Dlaczego więc jakieś dziecko miało zajmować pozycję ważniejszą od kogoś tak doświadczonego jak ona? _______ Lub: rewrite Inazuma Eleven Go Galaxy, ale to fabuła "Króla Lwa"
All Rights Reserved
#77
królestwo
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • JEDEN WERS || OKI
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • [T] Carpathian | Dramione
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • Ninjago || My Lightbringer
  • teacher's pet | yoonmin
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • CEO

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines