I was just...

I was just...

  • WpView
    LECTURAS 5,961
  • WpVote
    Votos 195
  • WpPart
    Partes 23
WpMetadataReadContinúa8h 9m
WpMetadataNoticeÚltima publicación mar, jun 3, 2025
WpInfo
Ficción
Fantasía
Druga częśc "I just wanted..." Nie mając osoby, której możesz zaufać na sto procent, było trudne. Życie z nimi przez ostatnie lata, musiała się liczyć z kłamstwem. Wreszcie oni byli o wiele silniejsi od niej i pilnowali jej bardziej niż powinni. Miała ochotę wrócić do pięknej Florencji, lecz nie było jej to dane. Chciała wrócić i znów ich zobaczyć, wpaść w ich ramiona. Popatrzeć w ich oczy pełne miłości. Stała się potężna w krótkim czasie dzięki nim, tym którzy ją uratowali z tamtego miasta. Kryjąc ją przed jej rodziną. Chcieli by była bezpieczna, a ona chciała wolności. ❗W rozdziałach znajdują się błędy, które zostaną poprawione, gdy skończę wstawiać wszystkie rodziały!
Todos los derechos reservados
#36
włochy
WpChevronRight
Únete a la comunidad narrativa más grandeObtén recomendaciones personalizadas de historias, guarda tus favoritas en tu biblioteca, y comenta y vota para hacer crecer tu comunidad.
Illustration

Quizás también te guste

  • [sasusaku] nakanaide ✓
  • Dym
  • Ostrze zemsty, a może miłości
  • Criminal.Powrót
  • Birds in Chains cz. 2 | ROMANS AGE GAP ⏸️
  • Zakochana w koszu
  • I never stopped loving you
  • Potrzebuję Cię...

Musi być do wyboru. Zmieniać się, żeby tylko nic się nie zmieniło. To łatwe, niemożliwe, trudne, warte próby. Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare, czarne, wesołe, bez powodu pełne łez. Śpi z nim jak pierwsza z brzegu, jedyna na świecie. Urodzi mu czworo dzieci, żadnych dzieci, jedno. Naiwna, ale najlepiej doradzi. Słaba, ale udźwignie. Nie ma głowy na karku, to będzie ją miała. Czyta Jaspersa i pisma kobiece. Nie wie po co ta śrubka i zbuduje most. Młoda, jak zwykle młoda, ciągle jeszcze młoda. Trzyma w rękach wróbelka ze złamanym skrzydłem, własne pieniądze na podróż daleką i długą, tasak do mięsa, kompres i kieliszek czystej. Dokąd tak biegnie, czy nie jest zmęczona. Ależ nie, tylko trochę, bardzo, nic nie szkodzi. Albo go kocha, albo się uparła. Na dobre, na niedobre i na litość boską. ~W.Szymborska "Portret kobiecy"

Más detalles
WpActionLinkPautas de Contenido