Veronica [ ZAKOŃCZONE ]

Veronica [ ZAKOŃCZONE ]

  • WpView
    Reads 69,024
  • WpVote
    Votes 2,996
  • WpPart
    Parts 40
WpMetadataReadComplete Wed, Jan 21, 2026
Niektóre historie zaczynają się od miłości. Inne - od złamanego serca. Moja zaczęła się od spojrzenia, którego nie powinnam była odwzajemnić. Jako nastolatka byłam tą „drugą". Tą stojącą w cieniu. Tą, która zawsze kochała za bardzo. Jedna chwila wystarczyła, by wszystko się rozpadło. Cicha. Zakazana. Niewybaczalna. Uciekłam, wierząc, że odległość wymaże wspomnienia. Zbudowałam nowe życie. Nową wersję siebie. I niemal uwierzyłam, że przeszłość nie ma już nade mną władzy. Ale los nie ma litości. Nie każda miłość zostawia po sobie szczęście. Nie każda rana przestaje boleć. I przeszłość nie zawsze pozwala odejść, nie zabierając ze sobą części ciebie.
All Rights Reserved
#107
tajemnica
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Złota klatka {zakończona}
  • Zimny jak lód
  • Hope
  • Niania
  • Pod opieką mafii
  • Bezpieczna opcja (ZOSTANIE WYDANA)
  • Zawalczę o ciebie
  • ZASADY PANA WESTONA
  • Caged Rose
  • Bloody Revenge | ZOSTANIE WYDANE

,,Mówią nam, żebyśmy byli odważni A potem zamykają do klatki, złotej klatki" Wystarczyła mu chwila. Wystarczyło, by raz na nią spojrzał, by obudziło się w nim uśpione od lat serce. Wystarczyło, żeby raz zobaczył jej uśmiech, by całkowicie stracić dla niej głowę. Coś w nim bez wątpienia drgnęło. Widział ją tylko raz. Jeden jedyny raz. Nie zamienił z nią ani słowa. Ona nawet go nie zauważyła. Nie wiedział o niej nic. Wiedział jedno - musi ją poznać. Musi dowiedzieć się o niej wszystkiego. Wiedział, że ona musi być jego. Ale najpierw on musi się do tego przygotować. Nie wie nic o miłości, nie potrafi być czuły, kochany, delikatny... Jego życie polega na czymś zupełnie innym. Ma dwa oblicza, które się przenikają, są niby różne, a jednak podobne. Żadne z nich nie znało łagodności i ciepła. Żadne nie dopuszczało do siebie nikogo. Oba potrafiły tylko wydawać polecenia. Oba nie tolerowały odmowy. Jednak dla tej jednej kobiety mógł zrobić wszystko, zmienić się dla niej, wobec niej. Tylko czy odpowiednio się za to zabiera? *** - Myślisz, że jak mnie zamkniesz w tej złotej klatce, to się w tobie zakocham na zabój? - krzyknęłam pełna furii, choć gdzieś w środku obawiałam się, jak zareaguję. On jednak patrzył na mnie tym swoim przenikliwym spojrzeniem i milczał przez chwilę. Chwilę, która zdawała się dłużyć w nieskończoność. Przybliżył się do mnie spokojnym krokiem. Przełknęłam ślinę, udając, że wcale się nie boję. - Nie, ale mam nadzieję, że mimo wszystko mnie pokochasz, jak ja kocham ciebie - powiedział cicho tuż nad moim uchem. Jego ciepły oddech musnął mą szyję, przez co odczułam przepływający przeze mnie delikatny dreszcz. Założył mi zbłąkany kosmyk za ucho, po czym odszedł bez słowa, zostawiając mnie samą ze swoimi myślami.

More details
WpActionLinkContent Guidelines