We've updated our Content Guidelines.
Review the latest guidelines to keep sharing stories safely.
Poezja moimi oczami

Poezja moimi oczami

  • WpView
    Reads 329
  • WpVote
    Votes 12
  • WpPart
    Parts 49
WpMetadataReadComplete Sun, May 17, 2026
WpInfo
Poetry
Collection
„Poezja moimi oczami" to zbiór wierszy, w którym dzielę się z Wami moimi najgłębszymi uczuciami, myślami i doświadczeniami. Każdy wiersz to moje spojrzenie na świat - pełne cieni, ale i momentów światła. To poezja o miłości, samotności, tęsknocie i nadziei, o tych chwilach, które kształtują naszą rzeczywistość i pozostawiają ślad w duszy. Piszę, bo muszę wyrazić to, co nie zawsze można powiedzieć słowami. Moje wiersze to nie tylko słowa - to emocje, które żyją w każdym wersie, to historia mojego życia, w którym codziennie stawiam czoła trudnym chwilom, ale i odnajduję siłę, by iść dalej. Wiersze są dość obszerne, ponieważ każde z nich wymaga czasu i przestrzeni, by w pełni oddać to, co czuję. Pod każdym z nich znajdziesz krótką refleksję, w której dzielę się tym, co skłoniło mnie do napisania danego wiersza oraz jaką myśl lub przesłanie chciałam w nim przekazać. Pisanie jest dla mnie olbrzymią formą psychoterapii. Umożliwia mi zmierzenie się z trudnymi emocjami, które w codziennym życiu bywają zbyt przytłaczające. Każdy wers to sposób na oczyszczenie się, na zrozumienie siebie i swoich przeżyć. Pisanie pozwala mi przekształcić ból, strach i lęki w coś, co mogę zrozumieć i przepracować. Dzięki temu czuję się silniejsza, bardziej zrównoważona, a także bardziej świadoma siebie i swojego wewnętrznego świata. To proces, który nie tylko pomaga mi w codziennym życiu, ale i pozwala na duchowy rozwój. • #poezja • #wiersze • #emocje • #psychoterapia • #miłość • #samotność • #tęsknota • #nadzieja • #refleksje • #introspekcja • #wewnętrznyświat • #emocjonalna • #życie • #poezjażycia • #terapia • #duchowyrozwój • #podejmowanielokalnychtematów • #inspiracja • #sztuka • #emocjonalneprzeżycia • #życieiśmierć • #przemiany • #poezjanowoczesna • #poezjaterapeutyczna • #intro
All Rights Reserved
#59
wolność
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • 𝐁𝐞𝐭𝐰𝐞𝐞𝐧 𝐋𝐢𝐠𝐡𝐭 𝐚𝐧𝐝 𝐁𝐥𝐨𝐨𝐝 | 𝐁𝐋 (𝐙𝐚𝐤𝐨𝐧́𝐜𝐳𝐨𝐧𝐞)
  • Unhealthy Love
  • The Purest Silence
  • Chat rodziny monet.
  • A Quiet Haven
  • Myśli Zapisane W Chmurze
  • Zawsze z tobą| Oskar Pietuszewski
  • One Shot [18+]
  • Na tafli sekretów

"Nigdy nie wiesz, kiedy to zimna czerń może czuć najgłębiej" Blaise Shade miał dom, zaufanie i kochająca matkę...a może tak mu się tylko wydawało? W dzieciństwie łkał kłamstwa jak pelikan, naiwnie wierząc, że jego życie to istna bajka, przepełniona czułością i troską nawet po odejściu ojca. Dla dobra chorej matki przerywa studia i wraca do Chicago, gdzie na jaw wychodzą tajemnice, które na zawsze miały pozostać pod panelami jego domu rodzinnego. Właśnie - domu. Ale czy tak można nazwać miejsce, które zapoczątkowało lawinę kłamst, przygniatającą cię bez możliwości ratunku? Choć przecież to wszystko było "dla jego dobra". Lecz zło nie zawsze krzyczy - czasem oddycha tuż przy twoim uchu. Ryan Warren od dawna wiedział, że życie na śmierci wiąże się z regułami, które rzadko kto znosi. Musiał ranić siebie samego, by zabić - a zabić, by przeżyć. Krew spływała mu po rękach każdego dnia, a on już sam nie wiedział, do kogo należy ta w jego żyłach. Róże ściskały jego serce, które od uczyło się kochać, a nienawiść była jedyną emocją, którą świadomie potrafił obdarzyć drugiego człowieka. Choć jego człowieczeństwo obumierało z każdym strzałem broni, a grzechy ciążyły w jego duszy tak mocno, że sam tonął pod ich ciężarem bez możliwości wzięcia wdechu. W środku umierał, a jedyna osoba, która potrafiła to dostrzec, była tą, którą powinien zabić. Jednak zatopili się w swoich spojrzeniach zanim jeszcze zdążyli krzyknąć. Miłość stała się wybawieniem...a może kolejnym grzechem? Czy Blaise i Ryan będą mieli swoje "żyli długo i szczęśliwie"? Czy skończą jak dwa kamienie na dnie kłamst i zginął, zapomnienając, że kiedy kolwiek spojrzeli na siebie inaczej? "- To dlatego, że jesteśmy jak światło i krew. Ja mam jej tyle na rękach, że noszę grzechy nie tylko swoje, ale też cudze. A od ciebie bije energia, ale nie taka czysta. Jak światł

More details
WpActionLinkContent Guidelines