Nigdy nie chciałam napisać czegoś co już zostało napisane. Nie chciałam opisywać czegoś co już zostało opisane. A jednak wraz z upływem czasu znalezienie takiego tematu jest coraz trudniejsze. Porzuciłam pisanie kilku książek, dla tej jednej. Na jej strony przelałam swoją osobowość, swoje myśli, swoje marzenia. Ona jest wyjątkowa, właśnie dlatego, że pisało ją moje wnętrze, a nie ja.
Kiedyś przeczytałam wpis na mediach społecznościowych, który mówił "Szkoda, że nikt do tej pory nie napisał książki, w której bohater zakochuje się w czytelniku, a nie czytelnik w bohaterze". Od tego czasu to był mój największy cel. Na przemian poddawałam się i próbowałam, nabierałam nadzieji i równie szybko ją traciłam, zaczynałam pisać i po kilku zdaniach rezygnowałam. Do czasu aż powstało TO. Nie wiem, czy mi się udało. Pewna jestem natomiast jednej rzeczy - napisałam książkę, w której, to czytelnik staje się bohaterem. Książkę dyktowaną nie przez fabułę, ale przez życie. Książkę opisującą nie tylko przeszłość, ale również teraźniejszość i przyszłość w tym samym momencie. Książkę, której esencją nie jest pomysł, lecz sam mechanizm działania świata.
Seluruh Hak Cipta Dilindungi Undang-Undang