Ogień był żywiołem, który pochłaniał wszystko na swojej drodze, zostawiajac tylko marne zgliszcza. Kylie Campbell miała się przekonać, że zniszczenie, które za sobą niesie bywa nie tylko fizyczne, ale i psychiczne.
Życie 17 letniej Kylie nigdy nie było usłane różami. Po tragicznym wypadku samochodowym, który zabrał jej dwie najukochańsze osoby, życie dla niej straciło jakikolwiek sens. Strata matki i brata była jak rozdarcie duszy - rana, która nie chciała się zagoić. Tęsknota i ból jaki towarzyszył dziewczynie był niewyobrażalny i wyżerał ją od środka. Jednak pomimo tego co się wydarzyło, dziewczyna się nie poddała i szła dalej - dla nich.
Nie pozwoliła demonom przeszłości przejąć stałej kontroli nad swoim życiem.
Kiedy samotnie wracała z cmentarza została otoczona przez grupkę, którą doskonale znała. Kiedy miało zdarzyć się coś, czego Kylie nie chciała, zdarzyło się coś, co temu zapobiegło. Nie „coś" a „ktoś". Logan Howards, przystojny blondyn, cieszący się ogromną popularnością. Kapitan męskiej drużyny siatkarskiej, stanął w obronie dziewczyny, tym samym doprowadzając ją do zdezorientowania.
Wkrótce życie Kylie zamieniło się w istny koszmar. Czuła na sobie czyjś wzrok. Każdy krok, każdy jej oddech był obserwowany. Stalker wiedział o niej wszystko - co robi, gdzie chodzi, z kim rozmawia...
Był jak cień, który podążał za nią krok w krok.
Był niczym ogień, który przyciągał swoim płomieniem ćmy.
Pierwszy tom dylogii „Flame".
W oczach świata Han Jisung to potwór. Psychopata bez sumienia, uzależniony od śmierci, seryjny morderca, który zasłużył tylko na jedno - egzekucję. Trafia do najbardziej strzeżonego oddziału szpitala psychiatrycznego, miejsca, gdzie trafiają ci, których nikt nie potrafi już uratować.
Lee Minho jest nowym terapeutą - chłodny, analityczny, nieznający litości ani strachu. Nie patrzy na Hana jak na bestię. Nie cofa się, nie potępia, nie ucieka. To on jako jedyny mówi do niego „Aniołku".
W miejscu pełnym mroku, gdzie śmierć jest codziennością, rodzi się coś niespodziewanego. Zaufanie. Bliskość. Miłość. Ale zegar tyka. Egzekucja zbliża się nieubłaganie.
Czy miłość zdoła ocalić kogoś, kto od zawsze był uznawany za nie do ocalenia?
A może Han Jisung naprawdę jest potworem... tylko ktoś nauczył się kochać jego potworność?
„Terapia Zła" to opowieść o cienkiej granicy między szaleństwem a uczuciem, między potępieniem a zrozumieniem.
TW‼️ skz nie istnieje, opowiadanie nie ma na celu nieposzanowania idoli