Internat

Internat

  • WpView
    LECTURAS 1,272
  • WpVote
    Votos 155
  • WpPart
    Partes 33
WpMetadataReadContenido adultoConcluida sáb, sep 6, 20259h 8m
Florek - nigdy Florian! - nawiguje przez życie w internacie po omacku. Z tatą za granicą oraz uzależnioną od alkoholu mamą nie ma łatwo. Czasami odnosi wrażenie, że ani w internacie, ani w domu nie jest dobrze i już sam nie wie, gdzie się podziać. Jego sytuacji nie pomaga fakt, że wdał się w romans ze starszym bratem swojego najlepszego kumpla, ale ufa, że Gabi nie miałby mu tego za złe. To, do czego natomiast ktoś mógłby się przyczepić, to romans z Adamem, wychowawcą w internacie. Tutaj zdecydowanie ktoś mógłby zaoponować, jeśli nie dyrektor, to Maksymilian. Nikt przecież nie lubi być drugą, może jeszcze i gorszą, opcją. Uwikłany w miłosne intrygi, sam już nie wie, dokąd zmierza jego serce. Maks wydaje się być bezpieczną opcją, ale to Adam jest tą bardziej fascynującą i przyspieszającą bicie serca. W całym zamieszaniu zapomina chyba, że oboje z nich mają swoja uczucia i tak łatwo się nie poddadzą, a w miłości i na wojnie wszystkie chwyty dozwolone...
Todos los derechos reservados
Únete a la comunidad narrativa más grandeObtén recomendaciones personalizadas de historias, guarda tus favoritas en tu biblioteca, y comenta y vota para hacer crecer tu comunidad.
Illustration

Quizás también te guste

  • Szlachetna Trucizna
  • Ty i ja dwa różne światy część 2 i 3
  • Matczyna przysięga [DARK FANTASY] | 16+
  • Hurt me or die 16+ (ZAKOŃCZONA)
  • Złe wspomnienia
  • [T] The Heir: A Wicked Audio Experience | DRAMIONE
  • Miraculum - Druga Szansa

Mitologia słowiańska. Jeśli ktoś jest chętny poszerzyć wiedzę w tym temacie, zapraszam. ''-Wiem,że chcesz się zabić diabełku-szepnęłam i podała mi wódkę oraz tabletki-i za nic nie chcę tego przegapić- otworzyłam flaszkę z uśmiechem zwycięstwa-Wychodzi na to,że wygrałam-otworzyłam pudełko, wysypałam kilkanaście tabletek na dłoń i podałam- Z mojej ręki będzie ci łatwiej-Maria z determinacją wzięła tabletki i uniosła je do ust potem zapał znikł.Popatrzyła na mój uśmiech i spuściła głowę.Widocznie wahała się nad tym co robi.Nie płakała,nie czuła strachu,spojrzała na proszki i alkohol a potem na mnie.Nie widziałam jeszcze tyle nienawiści. Kiwnęłam głową zachęcająco i ujrzałam porażkę.Poddała się mej woli,połknęła tabletki i przepiła wódką krzywiąc się i dławiąc. -Pewnie jesteś z siebie zadowolona?-mówiła między łykami coraz bardziej się krzywiąc-Pozbyłaś się mnie, od razu wiedziałam kim jesteś, przejrzałam cię. -Ty mnie jeszcze nie znasz-mój głos nigdy nie był taki słodki-Jestem okrutna i niezastąpiona w swoim fachu.''

Más detalles
WpActionLinkPautas de Contenido