52 partes Concluida Na mapach ta wyspa nie istnieje. Na radarach jest tylko ciszą. Byung-hun przybywa tu jako strażnik granicy między światem żywych a tym, co nigdy nie powinno wrócić. Człowiek o kamiennym spojrzeniu i przeszłości, której nie da się pogrzebać - bo sama odkopuje się nocami. Jego zadaniem jest jedno: pilnować, by nic z wyspy nie uciekło. I by nikt nie poznał prawdy. Nicole Moon nie jest zwykłą kobietą, która trafia na brzeg pośród mgły i czarnych fal. Jest hellhundką - istotą stworzoną do tropienia grzechów, długów i dusz, które próbują oszukać śmierć. Jej oczy widzą ślady, których nie zostawia ciało, tylko sumienie. Od pierwszego spotkania między nimi nie ma romansu. Jest napięcie. Jest nieufność. Jest coś, co przypomina ostrze przyłożone do serca. Na wyspie ludzie znikają. Cienie chodzą tam, gdzie nie powinno być już nic. A nocami słychać wycie, które nie należy ani do zwierzęcia, ani do człowieka. Byung-hun strzeże sekretu wyspy. Nicole przyszła go złamać. Im głębiej wchodzą w mgłę, tym bardziej staje się jasne, że: Nie wszyscy są tu ofiarami. Nie wszyscy są tu ludźmi. I nie każdy, kto zostaje, robi to z własnej woli. Bo Wyspa Ciszy nie więzi ciał. Więzi winy.