Alice to zwyczajna nastolatka, która nigdy nie wierzyła w czary ani magię - bo niby dlaczego miałaby? Jej życie w małym amerykańskim miasteczku było raczej przewidywalne, aż do dnia, w którym los postawił przed nią nowe wyzwanie. Wyjazd do elitarnej szkoły w Anglii miał być dla niej okazją do nowego startu. Nowi przyjaciele, inna kultura i nieco przytłaczająca architektura starego zamku, w którym mieściła się szkoła.
Jednak już pierwsze dni na miejscu odkrywają przed Alice zupełnie nową rzeczywistość. Okazuje się, że szkoła nie jest zwyczajnym internatem - to miejsce, gdzie uczą się młodzi czarodzieje, a Alice... jest jedną z nich. Dziewczyna dowiaduje się, że pochodzi z pradawnej linii magów i posiada niezwykłe moce, o których istnieniu nie miała pojęcia.
Zdezorientowana, ale też zaintrygowana, Alice stawia pierwsze kroki w świecie pełnym tajemnic, magii i niebezpieczeństw. Szybko odkrywa, że jej moce są nie tylko wyjątkowe, ale też budzą lęk wśród innych. Co więcej, mroczne siły, o których nikt nie mówi na głos, zaczynają się nią interesować.
Czy Alice zdoła opanować swoje zdolności, zanim straci kontrolę nad tym, kim jest? Czy odnajdzie swoje miejsce w świecie, który wydaje się jednocześnie fascynujący i przerażający? Jedno jest pewne - jej życie już nigdy nie będzie takie samo.
"Magic land" to pełna emocji opowieść o odkrywaniu siebie, przyjaźni i walce z przeznaczeniem w świecie, gdzie magia jest równie piękna, co niebezpieczna.
Posiadanie umiejętności magicznych nigdy nie należało do dziedzictwa. Od lat wierzono w
starszyznę, która miała składać się z najpotężniejszych czarowników zasiadających gdzieś pośmiertnie, a przy tym zsyłać błogosławieństwo daru magicznego widząc w kimś potencjał. Najczęściej ujawniało się ono już w pierwszych latach życia, czasem jednak trwało to dłużej i było niespodziewane. Blair pochodziła z jedynej rodziny na świecie, która z każdym pokoleniem mogła cieszyć się tą zdolnością. Mimo to kobieta nie przejawiła cech przyszłej czarownicy, dlatego też jej matka nie miała zamiaru utrzymywać kogoś kto stał się czarną owcą rodziny. Uznała też, że wychowując dziewczynę stworzyła skazę na idealnym rodowodzie. Mimo trudności Blair zmieniła nazwisko, przeprowadziła się, po czym powoli zaczęła składać swoje życie na nowo. Chowała się wśród ludzi unikając niebezpieczeństwa, a przy tym udając zwykłego, nieświadomego innych istnień człowieka. Jednak pewnego dnia ono samo ją odnalazło, jednocześnie udało jej się poznać mężczyznę, z którym połączy ją coś więcej. Miłość, której długo się wzbraniała sama zapukała do jej drzwi.