Guardians of the force.

Guardians of the force.

  • WpView
    Reads 40
  • WpVote
    Votes 4
  • WpPart
    Parts 2
WpMetadataReadOngoing<5 mins
WpMetadataNoticeLast published Tue, Apr 8, 2025
Bardzo dawno temu, w odległej galaktyce, w czasie gdy życie kiełkowało, nie było czegoś takiego jak ciemna, czy jasna strona mocy. Była tylko moc. Strażnicy nie byli ludźmi, jakich znamy dzisiaj. To oni strzegli jej równowagi na długo przed Jedi. Lecz co takiego się stało, że moc zaznała podziału, jak i sami Strażnicy? ............................................................................................................................... Tą książkę pisałam w naprawdę dużej rozbieżności czasowej, więc sorry jak coś się nie będzie zgadzało. Piszcie jak coś takiego znajdziecie. Akcja dzieje się wiele tysięcy lat przed książkami z cyklu "Wielka Republika" innych osadzonych w tamtym czasie dzieł.
All Rights Reserved
#293
sith
WpChevronRight
Series

Rise of force.

  • 2 parts
  • Dynasty Awakens.
    4 parts
  • Padawan of war.
    19 parts
  • Son of the Empire.
    8 parts
  • Knight of rebellion.
    15 parts
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Po drugiej stronie
  • Jak wytresować smoka „Smocze Jarzmo" - Fanfik
  • Condemned to Hell (Tom I trylogii "CONDEMNED") [ZAKOŃCZONE]
  • Dym
  • Lore Gothica PL
  • ...
  • Szlachetna Trucizna
  • cacoëthes // larry stylinson
  • Więź Przeznaczenia \\ LEGO Ninjago

"Przychodziła tu ostatnio często, kiedy nie mogła spać - widok nocnego nieba ją uspokajał. Mimo że miała już trzynaście lat, wolała nie wspominać rodzicom o swoich nocnych wycieczkach. Wpatrzyła się w księżyc, który tej nocy był wyjątkowo jasny. Powoli chował się za wierzchołkami gór, które otaczały niewielką wioskę. Nagle na tle księżyca zauważyła postać. Cień wyjrzał zza skały tylko na chwilę, lecz ona była pewna, że go widziała. Narastająca powoli ciekawość rozbudziła wyobraźnię i dziewczynka zyskała pewność, że już nie zaśnie. Ześlizgnęła się cichutko z dachu i ruszyła piaskową dróżką wijącą się pomiędzy domami. Wiedziała, że nie powinna opuszczać wioski nocą, ale coś ją ciągnęło." "Po chwili mrok stracił gęstość i zobaczyła, jak kamienne bloki oddalają się od siebie i znowu zamykają, tworząc niewielką jaskinię. Malutkie szczelinki w skale doprowadzały do jej wnętrza światło księżyca. Na środku sali tliło się niewielkie ognisko. Dziewczynka ostrożnie przykucnęła przy ogniu i wyciągnęła zmarznięte ręce. Nie zdążyła się zastanowić, kto go rozpalił. Rozmyślenia przerwał jej zimny głos rozchodzący się po jaskini. - Czekałem na ciebie, Analiz. Dziewczynka poczuła, że może mieć kłopoty."

More details
WpActionLinkContent Guidelines