Powieść o braciach, których trudna przeszłość i szereg nieporozumień miały rozdzielić już na zawsze.
8 lat - brzmi, jak wieczność. Właśnie taki okres czasu minął, gdy Emil po raz ostatni widział na oczy swojego starszego brata. Zdążył przywyknąć do nowego życia i wydawał się zapomnieć o wydarzeniach, które miały miejsce właśnie 8 lat wcześniej. Po tym, jak piętnastolatek poznaje brata na nowo po latach rozłąki nie może przyjąć do siebie jego obecności w swoim życiu.
Czy braciom uda się pogodzić, nim dojdzie do tragedii?
Fragment:
"Eryk przerwał, spoglądając na swojego młodszego brata.
Zaczęło mnie to męczyć. Myślałam, że nie będzie im tak trudno się dogadać, a jednak okazało się, że nie są w stanie siedzieć spokojnie i rozmawiać przez pięć minut.
- Tylko chciałem ją poznać - stwierdził.
- To niech Ci się odechce - prychnął Emil - Nie przyszliśmy wysłuchiwać twoich rozterek na temat polskich imion i nazwisk.
Zacisnął pięść na materiale swoich spodni tak, że ta aż pobielała.
- Ogarnij się, przecież nic jej nie robię - oznajmił Eryk.
- Wiem - odparł Emil - Później wymyślisz coś, żeby poczuła się, jak gówno. Czy nie tak było w moim przypadku?
Zadrżał, patrząc wprost na starszego brata, który zaciskał usta, starając się nie wybuchnąć. Obydwoje byli poddenerwowani do granic swoich możliwości. Zrobiło się tak poważnie i przerażająco, że nie wiedziałam, jak mam to przerwać.
- Współczuję tej twojej Lolicie - dodał Emil - Ciekawe, czy gdyby ją porwali, też miałbyś ją w dupie.
Przesadził.
Nawet ja poczułam to ukłucie w sercu, które musiało uderzyć w Eryka z ogromną siłą. Bowiem ten spiął się jeszcze bardziej, niż wcześniej."
UWAGA
KSIĄŻKA ZAWIERA NIEPRZYJEMNE WYRAZY I SCENY, WIĘC JEŻELI MASZ MNIEJ, NIŻ 10 LAT, LUB NIE LUBISZ TEGO TYPU LITERATURY, POLECAM PRZECZYTAĆ COŚ INNEGO. NIE BĘDĘ ZŁA ZA NISKIE WYŚWIETLENIA. LI
Wesley Park od zawsze czuł, że praca z dziećmi jest dla niego. Kochał śmiechy, głupie pytania, urocze rysunki i piosenki z prostym tekstem, które mógł śpiewać i fałszować w akompaniamencie rozbawionych chichotów sześciolatków.
Po ukończeniu szesnastego roku życia, z powołaniem i niemałym zapałem zapisał się jako wolontariusz w szpitalu dziecięcym w Los Angeles, by ziścić marzenia o zostaniu pielęgniarzem na oddziale dziecięcym.
Poza zamiłowaniem pedagogiką, był też spokojnym i poukładanym chłopakiem z pewnymi i prostymi celami na przyszłość. Studia, praca, miłość, rodzina.
Taki uroczy perfekcjonista z wrodzonym talentem do rozbawiania małych twarzyczek.
Kto by go nie kochał?
Xander Pierce jest bratem jednego z chorych chłopców leżących na oddziale, którym opiekuje się Wes.
Ich dwa przypadkowe spotkania w dziwny sposób związują ze sobą tę dwójkę, a początkowa niewinna przyjaźń przeradza się w coś znacznie głębszego.
Tyle, że... oboje nie zdają sobie sprawy z tego, że mogliby polubić chłopaków a nie dziewczyny.
______
15+
Start- 24.11.2025r.
Koniec-