Don Quixote

Don Quixote

  • WpView
    LECTURAS 81
  • WpVote
    Votos 7
  • WpPart
    Partes 4
WpMetadataReadContenido adultoContinúa
WpMetadataNoticeÚltima publicación lun, ene 5, 2026
Słońce było przerywane przez maszt, jego ciepłe promienie pojawiały się i znikały na kamiennej ziemi. Wiatr, choć wcześniej nie zauważalny, tak teraz bił o skórę niczym wiele małych igiełek, przyciągnąny w stronę lądu razem z falami, które unosiły tego drewnianego olbrzyma z taką gracją iż wydawać się mogło, że nie waży nic. Stał niczym wryty w ziemię, jego oczy przeszklone, paliły od wewnątrz jego czaszki. Łzy. Łzy z czego? Szczęście? Ulga? Może oba lub więcej na raz. Minuty długie jednak ostatecznie statek stał przy brzegu. "Wróciłeś.." słowa niemalże nie wyszły z jego gardła, te zacisnięte, wąskie, jakby w sekundę zmieniło się w papier ścierny. "Czekałeś." Oh z jaką lekkością to powiedział, niegdyś jeszcze działało mu to na nerwy, lecz teraz? Teraz tylko taki ton chciał słyszeć. "I czekałbym dłużej.." jego kroki niosły się razem z jego słowami, "Dla ciebie czekałbym wszystkie zimy i lata." ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ -> Uwagi! • Seventeen nie istnieją • Smut! • Rozdziały różnej długości • Wzmianki o samookaleczeniu, nadużycia substancyji, przemocy -> Shipy • Jeongcheol • Junhao • Jicheol (?) + poboczne
Todos los derechos reservados
Únete a la comunidad narrativa más grandeObtén recomendaciones personalizadas de historias, guarda tus favoritas en tu biblioteca, y comenta y vota para hacer crecer tu comunidad.
Illustration

Quizás también te guste

  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • CEO
  • teacher's pet | yoonmin
  • Ninjago || My Lightbringer
  • [T] Carpathian | Dramione
  • JEDEN WERS || OKI

Oskar „Oki" Kamiński żyje w świecie, w którym wszystko jest głośne: sceny, światła, ludzie, oczekiwania. Nauczył się grać role i znikać w tłumie, nawet gdy wszyscy patrzą tylko na niego. Dopiero poza sceną zostaje cisza, ta prawdziwa, w której nie trzeba nic udowadniać. Oktawia Jaworska od zawsze wiedziała, że nie męczy jej hałas, tylko samotność. Interesują ją rzeczy niewypowiedziane, momenty zawieszone pomiędzy jednym spojrzeniem a drugim. Nie szuka fajerwerków, tylko obecności, która nie znika, gdy gasną światła.

Más detalles
WpActionLinkPautas de Contenido