To nie jest książka o śmierci.
To opowieść o miłości, która nigdy nie umiera.
Laura miała szesnaście lat, kiedy jej świat runął. Odeszła osoba, którą kochała najbardziej - dziadek, przyjaciel, ojciec z serca. W jednej chwili wszystko, co znała, straciło sens. A jednak to właśnie on, choć już po drugiej stronie życia, stał się jej siłą, przewodnikiem i światłem w ciemności.
Pisała, by przetrwać. Modliła się, by uwierzyć. Kochała tak bardzo, że ta miłość przekroczyła granice śmierci. W jej sercu narodziła się kotwica - symbol wiary, odwagi i pamięci. Bo tylko ten, kto kochał naprawdę, potrafi przetrwać największy sztorm.
Ta książka to list do nieba.
To świadectwo bólu, tęsknoty i miłości, która odmienia człowieka na zawsze.
To historia dziewczyny, która przeszła przez piekło, by odnaleźć w sobie spokój.
„Życie ma sens tylko wtedy, gdy kochasz kogoś bardziej niż siebie."
Bo czasem trzeba umrzeć od środka, by nauczyć się, jak naprawdę żyć.
Historia ta oparta jest na prawdziwych przeżyciach autorki, która poprzez słowa odnalazła ukojenie i sens w cierpieniu.
All Rights Reserved