Shifted

Shifted

  • WpView
    Reads 107
  • WpVote
    Votes 4
  • WpPart
    Parts 3
WpMetadataReadOngoing9m
WpMetadataNoticeLast published Wed, May 28, 2025
Selene Valeralis ma 16 lat i więcej za sobą, niż większość dorosłych. Po rozwodzie rodziców, po życiu na walizkach i pustych obietnicach trafia do Dublina. Miasta deszczu, zimnych ulic i spojrzeń, które nie mówią nic. Jej matka zaczyna od zera. Nowy partner, nowy adres nowe kłamstwa. A obok niej - nowy sąsiad. Damon Vilerr. 17 lat. Zbyt pewny siebie, zbyt przystojny i zbyt głośny. Silnik czarnego Jaguara słychać każdej nocy. A jego głos - każdego dnia. Tatuaże, adrenalina wyścigi i spojrzenie, które drażni bardziej niż jego słowa. Selene nie chce się z nikim zaprzyjaźnić. Nie potrzebuje nowych ludzi. A już na pewno nie jego. Ale Damon się nie zatrzymuje. Nie zna granic. Nie odpuszcza. A ona zaczyna wchodzić w to, czego miała unikać. Ona ma sekret, którego nikt nie może odkryć. On ma życie które, wciąga i niszczy.
All Rights Reserved
#38
wyścigi
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Marvelous Dreams
  • Będziesz żyć
  • Klucz do szczęścia (ZAKOŃCZONE)
  • Red Line (Dramione)
  • Birds in Chains cz. 2 | ROMANS AGE GAP ⏸️
  • Po drugiej stronie
  • 𝐄 𝐌 𝐏 𝐓 𝐈 𝐍 𝐄 𝐒 𝐒
  • Loki Laufeyson, to mój tata?

"- Co dziś nowego? - pytam, zerkając przez ramię na Petera. - W sumie przegapiłaś niezłą kłótnię - odpowiada, puszczając mi oczko. - Kłótnię? Czyją? - No zgadnij. Kiwa głową w stronę Clinta i Natashy. Siedzą razem na kanapie, ale w jakimś pół metrowym dystansie i grobowej ciszy. - Nie znoszę cię - burczę, wyciągając z kieszeni pięć dych. Peter przejmuje je z uśmieszkiem, dorzucając: - To było do przewidzenia. Ostatnio zerwali po trzech miesiącach, więc z poprzednich parunastu razów można łatwo obliczyć, że tym razem to wyniesie... To znaczy, trzeba wziąć pod uwagę jeszcze czynnik niepewności i... - Syneczek tatusia - kwituję, a Stark unosi na nas wzrok znad blatu barku. - Jesteście jak dwie krople wody. I przez to mój portfel coraz bardziej chudnie. - Twój pech, mój zysk - szczerzy zęby w chytrym uśmieszku. - Ale wiesz... Zawsze... T-to znaczy, jakbyś chciała... Mogę ci za to postawić kawę." Książka może zawierać treści 18+. Nie mówię, że często, jednak czytasz na własną odpowiedzialność. To tyle ode mnie! Miłej lektury 😂👍

More details
WpActionLinkContent Guidelines