So Show Me The Stars

So Show Me The Stars

  • WpView
    LECTURAS 124
  • WpVote
    Votos 39
  • WpPart
    Partes 20
WpMetadataReadConcluida mié, may 21, 2025
Jake Collins wie, gdzie szukać spokoju - w gwiazdach, daleko od codziennych upokorzeń, które spotykają go w murach Lincoln High. Dla siedemnastoletniego chłopaka, który od zawsze czuł się inny, nocne niebo jest jedynym miejscem, gdzie nie musi się bać. Aż pewnej letniej nocy na opuszczonym szkolnym boisku pojawia się on - Zac Mitchell, jego największy wróg i najgorszy koszmar. Zac, król drużyny footballowej, chłopak, który całe życie był uczony, że słabość to grzech, a uczucia trzeba tłumić, sam skrywa tajemnicę, która powoli zaczyna go zżerać od środka. Gdy ich ścieżki zaczynają krzyżować się pod gwiazdami, granice między nienawiścią a czymś o wiele bardziej niebezpiecznym zaczynają się zacierać. Między niepewnością, gniewem i strachem rodzi się coś, czego żaden z nich się nie spodziewał. A w tle ich przyjaciele - bezczelna Emma i wycofany Tyler - również zaczynają walczyć z uczuciami, które mogą wszystko zmienić. To historia o ucieczkach i powrotach. O tym, że nawet najjaśniejsze gwiazdy gasną, jeśli nikt na nie nie patrzy. I o dwóch chłopakach, którzy muszą zdecydować: czy dalej grać role, które narzucił im świat, czy w końcu zawalczyć o siebie.
Todos los derechos reservados
Únete a la comunidad narrativa más grandeObtén recomendaciones personalizadas de historias, guarda tus favoritas en tu biblioteca, y comenta y vota para hacer crecer tu comunidad.
Illustration

Quizás también te guste

  • play with fire
  • Cena jednego uczucia [16+]
  • Między bólem a miłością
  • Fractured Lines
  • Almost real [16+]
  • Ice Doesn't Burn
  • Back to Malibu
  • Dom zimowych róż
  • Frost Sun
  • Dark night

Michael White właśnie zmierza w moją stronę i wydaje się być wkurwiony. Całkiem mnie to bawi. Podchodzi bardzo blisko, staje naprzeciw mnie i patrzy mi prosto w oczy. Poprawia taktownie brązowe włosy i mówi: porozmawiamy. Bierze mnie za rękę i ciągnie za róg budynku. Nie stawiam oporu. Nie dam mu takiej satysfakcji. Od razu za rogiem dociska mnie do ściany i szepcze do ucha: pojebało cię dziewczynko? Obstawiam, że zależało mu na tym, żeby brzmieć groźnie. Nie jestem chyba jednak typem osoby, którą łatwo wystraszyć. Spoglądam mu w oczy i mówię: - Dokładnie. - uśmiechając się przy tym sarkastycznie. Brązowe oczy chłopaka stają się nagle praktycznie czarne. Kładzie rękę na mojej tali, przyciąga jeszcze bliżej siebie, nachyla się do mojego ucha i szepcze: Jeszcze się przekonasz kim jestem.

Más detalles
WpActionLinkPautas de Contenido