Wino smakuje lepiej, gdy podaje je ktoś, kto może cię zniszczyć.
Na sycylijskich ziemiach, gdzie słońce wypala wspomnienia, trzej braci zostaje wciągniętych w świat, który żywi się tajemnicami.
Ha-jun - piękny jak obraz, zbyt wyniosły, aby ukorzyć się przed kimkolwiek, trafia na Contessę.
Kobietę wyrachowaną, niebezpieczną jak nóż skryty w jedwabiu, z ustami stworzonymi do zakazanych umów, które pływają w czerwieni.
Każde jej spojrzenie jest zaproszeniem. I ostrzeżeniem.
A obok niej - Leone, jej najbliższy, zawsze krok za nią.
Między nimi jest coś, czego nie da się nazwać. To ciągła gra o władzę, w której każde słowo ma znaczenie.
Ona w swoich wysokich szpilkach. On w swoich skórzanych kozakach. Walczą - o siebie, czy przeciwko sobie? Kogo chód wybrzmi głośniej w korytarzach sycylijskiej posiadłości? Kto pierwszy się cofnie, a kto pierwszy pęknie?
Między nimi Min-jun, który widzi przyszłość w kartach i Seo-jun, który zostawił coś za sobą. Coś, co nadal pełza gdzieś w cieniu.
Ta opowieść to labirynt wypełniony smakiem wina, zapachem skóry i słowami, które nigdy nie padły. W świecie Contessy nikt nie mówi wprost. Wszystko, co ważne, dzieje się w milczeniu.
Nadia Vesperton od zawsze uchodziła za zimną, pozbawioną emocji i niedostępną. Opinia innych znajduje się jednak na szarym końcu listy rzeczy, które obchodzą młodą studentkę. Lecz teraz, gdy głośny skandal związany z jej rodziną odbija się echem w całej Anglii - szepty znajomych z roku stają się jeszcze głośniejsze.
Dziewczyna nie zamierza reagować na zaczepki. Zwłaszcza te płynące z ust mężczyzn, ponieważ szczerze ich nienawidzi. Każdego. Nie ma natomiast pojęcia, że w murach Dashmore University właśnie pojawił się ktoś, do kogo absolutnie nie powinna się zbliżać.
Xander Lockwood. Ucieleśnienie wszystkich najgorszych cech, jakie można spotkać w człowieku. Bezwzględny, arogancki i nieobliczalny. Zepsuty tak bardzo, że ciężko doszukać się w nim chociaż cienia dobra. Niezainteresowany absolutnie niczym, prócz siebie samego. Chłopak od dawna żyje daleko poza granicami prawa i nie ma oporów, by wykorzystywać cudze słabości do osiągania własnych celów.
Wszystko zmienia się w momencie, gdy drogi Xandera i Nadii się krzyżują. Lockwood, zupełnie nieprzyzwyczajony do tego, by mu odmawiano, staje twarzą w twarz z kobietą, która gardzi każdym jego słowem i spojrzeniem. Ale nie tylko wzajemna niechęć stanie się ich problemem. Nowy wróg Vesperton nie ma pojęcia, jak ogromnym zagrożeniem okaże się dla niego ta drobna dziewczyna.
Ani co stanie się w momencie, gdy mimo wzajemnej nienawiści zbliżą się do siebie... za bardzo.
Jak skończy się gra, w której nie przewidziano żadnych reguł?