Amelia nie spodziewała się, że zwykłe zderzenie na korytarzu pierwszego dnia szkoły odmieni jej całe życie. Sebastian zadziorny, pewny siebie, wkurwiający do granic możliwości, już wtedy nazwał ją „perełką", a to był dopiero początek tej pokręconej jazdy.
Od samego początku ich relacja była jak zapalona zapałka w kanistrze benzyny. Iskry, napięcie, cięte riposty. Ale z każdą kolejną sytuacją stawało się jasne - między nimi dzieje się coś grubszego. Przekomarzali się, kłócili, odpychali, żeby chwilę później tęsknić i wracać do siebie. Ich związek był pełen dramatów, zazdrości, imprez, ale też tych cichych chwil, kiedy wystarczało im tylko wspólne milczenie i butelka taniego whisky.
Todos los derechos reservados