Nikt Nic Nigdy

Nikt Nic Nigdy

  • WpView
    Reads 233
  • WpVote
    Votes 59
  • WpPart
    Parts 16
WpMetadataReadComplete Sat, Sep 13, 2025
Było lato. Poszli do lasu. Chcieli tylko przejść się i miło spędzić czas. Pozbierać grzyby. Nie chcieli kłopotów, a tym bardziej tego, kogo spotkali. Las - kojarzy się na ogół z ciszą i spokojem, jednak nie tym razem. Czy tej czwórce dane będzie jeszcze z niego wyjść? 71 miejsce ze 177 w kategorii zjawa - 09.02.2026 Ostrzeżenie: opowieść zawiera kilka drastycznych scen.
All Rights Reserved
#673
ucieczka
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • The Art of Lying
  • Die for Me [I część trylogii]
  • Wbrew Sobie
  • Mieszkanie obok | obsesja | stalker | thriller
  • Królewna poznaje partnera swojej matki
  • Ride or Die
  • Tangled
  • Tajemnice prędkości
  • Miłość z spontanu
  • Bright as the sun-#2DARKNESS

Bloodline #1 ​Mówią, że kłamstwo ma krótkie nogi. Dla piętnastoletniego Williama jest ono jednak jedynym pancerzem, który pozwala mu przetrwać. Po ucieczce od ojca-potwora, Will trafia do bogatego domu w Pensylwanii. Widząc swoją matkę w końcu szczęśliwą, chłopak podejmuje decyzję: stanie się niewidzialny. Zakłada wielkie słuchawki, naciąga kaptur i opanowuje do perfekcji sztukę kłamania, że wszystko jest w porządku. Nie chce być dla nikogo ciężarem. Chce po prostu zniknąć. Szkolne korytarze rządzą się jednak własnymi prawami, a ich niekoronowanym królem jest Nathaniel - kapitan drużyny hokejowej. Nate ma wszystko: sławę, pieniądze i status gwiazdy. Nikt jednak nie wie, że pod tą maską kryje się chłopak niszczony przez toksyczne, niespełnione ambicje własnego ojca. Nate też kłamie - codziennie, udając bezwzględnego twardziela bez uczuć. ​William i Nathaniel nie powinni mieć ze sobą nic wspólnego. Właściwie od pierwszego wejrzenia szczerze się nienawidzą. Dla agresywnego, głośnego Nate'a cichy Will jest irytującym dziwakiem; dla Willa kapitan hokeistów to po prostu kolejny potwór, przed którym trzeba się ukryć. ​Jednak los zmusza ich do przebywania w jednym miejscu. Początkowa wściekłość, docinki i chłód powoli zaczynają pękać. Przebywając blisko siebie, obaj z przerażeniem odkrywają, że pod tymi wszystkimi warstwami kłamstw i pozorów kryje się dokładnie taka sama, rozdzierająca samotność. ​W świecie, gdzie każdy kogoś udaje, oni jako jedyni zaczną widzieć swoją prawdziwą twarz. Ale czy chłopak, który całe życie uciekał, i chłopak, który potrafi tylko walczyć, będą umieli zdjąć maski i sobie zaufać. ​„Sztuka kłamania nie polega na oszukiwaniu innych. Polega na tym, by samemu uwierzyć we własne kłamstwa". Miłego czytania życzy Lady T. Bl. 16/18+

More details
WpActionLinkContent Guidelines