Grzechobiorca

Grzechobiorca

  • WpView
    Reads 8
  • WpVote
    Votes 0
  • WpPart
    Parts 15
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Wed, Aug 13, 2025
Do Grzeszowa przybywa Lucyan - dla nielicznych znany jako Grzechobiorca. Na co dzień prowadzi niepozorny sklepik z różnościami - nic bardziej mylnego: to tylko przykrywka do prawdziwych celów. Po godzinach oferuje usługi, których nikt inny nie odważyłby się zaproponować. U niego można pozbyć się grzechu. Cena? Dokonać tego samego grzechu po trzykrotność. Ale żaden grzech się nie marnuje. Każdy trafia do niego - jest jego mocą. Grzechobiorca pożąda cudzych grzechów, samemu będąc niezdolnych do ich dokonania - diabeł, który nie grzeszy. Za twarzą schludnego elegancika kryje się wyrachowany manipulator, którego nie da się przechytrzyć. Nie brudzi rąk. Nie musi, bo po co, jeżeli wszystko potoczy się tak, jak będzie chciał? Brzmi uczciwie? Ciekawość bywa pierwszym stopniem do piekła.
All Rights Reserved
#256
psychologiczne
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Mój demon [BL]
  • Insomnia. Granica Cieni
  • Niedźwiedzia przysługa | Nieludzie z Luizjany #6 | ZAKOŃCZONE
  • This damned will to survive! { Taekook ver}
  • Wilcze wizje | Nieludzie z Luizjany #4 | ZAKOŃCZONE
  • Daydreamers - Queer Urban Fantasy I KOŚCI
  • po eksterminacji (radioapple)
  • Wybór
  • Ucieczka

Rose namawia swoich przyjaciół na próbę przywołania demon. Wszyscy stwierdzają, że nim się nie udało... Jednak ich przyjaciel Theo przekona się, że byli w błędzie. Są sceny 18+ ,, Chciałem się podnieść, ale chłopak zatrzymał mnie, trzymając moją rękę. Byłem przestraszony na maxa, chyba jeszcze cały czerwony przez niego. Wcale nie ułatwiał mi on zapanować nad emocjami. - Gościu, ja mam lekcje - powiedziałem cicho ze strachu i stresu Poraz pierwszy śpieszy mi się do szkoły. Naprawdę chce już być na tych nudnych lekcjach niż w domu z tym pajacem? Nie wiem czy mogę go tak. " ,, Oczywiście po chwili przestał ale wiedziałem, że to nie koniec. Rozebrał się do naga i delikatnie włożył swojego 35 centymetrowego kutasa we mnie. Wyrwał się z pocałunku I swoimi pięknymi, błyszczącymi niczym srebro oczami spojrzał w moje intymne miejsce. Spoglądał z zadowoleniem jak reaguje na każdy jego ruch. Z każdą sekundą wbijał się mocniej co sprawiło, że zacząłem lekko drżeć z roskoszy. "

More details
WpActionLinkContent Guidelines