Patus kocha bardziej

Patus kocha bardziej

  • WpView
    LECTURAS 15,341
  • WpVote
    Votos 600
  • WpPart
    Partes 13
WpMetadataReadContenido adultoConcluida vie, jun 20, 2025
On oddany żołnierz służący w oddziale snajperskim, jeden z lepszych, ona psycholożka z małym doświadczeniem dopiero wkraczająca na szczeble kariery. On porywczy, skrywający tajemnicę w związku z brutalnym pobiciem, ona próbująca za wszelką cenę dotrzeć do prawdy. Dwa różne światy, zderzające się ze sobą.
Todos los derechos reservados
Únete a la comunidad narrativa más grandeObtén recomendaciones personalizadas de historias, guarda tus favoritas en tu biblioteca, y comenta y vota para hacer crecer tu comunidad.
Illustration

Quizás también te guste

  • Zanim będę twoja
  • Niegrzeczny 2
  • Brudne myśli
  • Brudne myśli geneza
  • Słodki Patus 🔥🔥 zakończone ✅
  • Bestia z Monako
  • Układ
  • Dotyk diabła
  • Śmierć w Chorwacji
  • Nim pochłonie cię piekło

Chloe to niegrzeczna córka wpływowego ambasadora. Kiedy ojciec postanawia wydać ją za mężczyznę, którego zna tylko z mrocznych, przerażających plotek, Chloe podejmuje jedyną decyzję, której jest w stu procentach pewna. Ucieka. Chce wolności. Chce życia na własnych zasadach. Chce szaleństwa, adrenaliny i wszystkiego, czego zawsze jej odmawiano. Jej nowo odkryta wolność kończy się szybciej, niż się zaczęła. Na jej drodze staje Mastino - bezwzględny, niebezpiecznie przystojny mężczyzna, który ma jedno zadanie: sprowadzić ją z powrotem do domu. Z Chloe jednak nie idzie mu tak łatwo. Jest pyskata i niczego się nie boi. Jako pierwsza kobieta w jego życiu patrzy mu prosto w oczy i mówi: „Spierdalaj." Jeśli macie ochoty na dawkę śmiechu, erotyzmu i trochę nie pohamowanej wyobraźni autorki to zapraszam. - Twoi ludzie patrzą - powiedziałam cicho. Uśmiechnął się tylko pod nosem. - Via di qui! - rzucił w ich stronę. Spojrzeli na niego zdezorientowani, więc powtórzył, tym razem po angielsku, wyraźnie, żebym i ja dobrze usłyszała: - Wypierdalać wszyscy. - Już - dodał ostrzej, nie odrywając wzroku od moich ust. Po chwili zniknęli. Zostaliśmy sami. Wtedy pocałował mnie mocniej. Jego język odnalazł mój bez wahania, jakby tylko na to czekał. Ośmielona tą prywatnością, przesunęłam dłoń niżej i złapałam za jego rozporek. Spieszyłam się, jakby ta chwila miała zaraz się urwać. On też nie był delikatny. Był szybki, zachłanny, jakbyśmy nie widzieli się całymi tygodniami. Jego dłonie zaczęły przesuwać się po moim ciele, uważnie, niemal podejrzliwie. - Co ty robisz? - zapytałam, marszcząc brwi. - Ostatnio, gdy kazałaś się zerżnąć, próbowałaś mnie zabić. Wolę sprawdzić grunt - odparł spokojnie, kąsając mnie w ucho.

Más detalles
WpActionLinkPautas de Contenido