Adwokat diabła

Adwokat diabła

  • WpView
    Reads 232
  • WpVote
    Votes 6
  • WpPart
    Parts 11
WpMetadataReadOngoing1h 32m
WpMetadataNoticeLast published Fri, Aug 8, 2025
Połóż się opowiem ci w ciszy jak szara myszka panna Moretti, stała się dla świata wielkim niebezpieczeństwem . Veronica Moretti czyli 20-letnia mieszkanka północnej części Seattle prowadziła normalne życie jak większość osób w jej wieku . Jednak nie miała szczęścia do miłości , była wykorzystywana więc któregoś dnia pękła i zmieniła życie tych osób w piekło ... Nie była zdrowa na psychice przez co głosy w jej głowie nakłaniały ją do złego . Lubiła manipulować oprawcami , palić ich dobytki materialne , zastraszać . Jeśli powiedziała że kogoś zniszczy tak też robiła . Była postrachem miasta ukrytym w słodkim ciele kobiety ..
All Rights Reserved
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Miłość 18+
  • Polowanie na czarownice - opowiadanie
  • Miraculum - Druga Szansa
  • Duch Świąt
  • STORM
  • Mistrzyni zrodzona z błędu | Dylogia Mistrzyń TOM 1 (ZAKOŃCZONA)
  • Mandat na miłość / Adrian Zandberg ✅

Trzecia i ostatnia część historii. Ola po rozstaniu z Dante układa sobie życie na nowo. Zakłada własny klub, w którym szkoli kobiety, aby potrafiły walczyć o siebie i innych. Jednak czy Dante odpuścił? Czy potrafi zostawić dziewczynę w spokoju? Czy ona mu na to pozwoli? Przysunęłam się bliżej łapiąc go za gardło i wysyczałam prosto w usta. -Śmierć. - Oblizałam jego górną wargę. - Wybieram śmierć. - Zazgrzytałam zębami i przysunęłam się jeszcze bliżej dotykając piersiami jego klatki. - Nie boisz się śmierci? - Zapytał gardłowo stojąc bez ruchu. - „Nie boję się śmierci, bo nie boję się niczego, czego nie doświadczyłem." - Zacytowałam. - Śmierć jest prosta ... Życie jest trudniejsze. - Złapał mnie za brodę i podniósł wyżej, aby nasze oczy się spotkały. Widziałam w nich dzikość i fascynację. Kiedyś byłam gotowa umrzeć za tego mężczyznę. Teraz byłam gotowa umrzeć przez niego. Każda część mnie krzyczała o łaskę i zbawienie, jednak kiedy patrzyłam w tę piękne szkliste przepełnione pożądaniem oczy, nie czułam nic prócz ulgi. - Czyli chcesz umrzeć, mała? - Jego ton był ledwie głośniejszy od szeptu, na sam dźwięk moja cipka zrobiła salto. - Tego chcesz? - Nie jestem w stanie określić czego chcę, ale jeśli w końcu dasz mi spokój, z godnością przyjmę kulkę w łeb, żeby móc się od ciebie uwolnić. - Wycedziłam przez zęby. MIŁEGO CZYTANIA

More details
WpActionLinkContent Guidelines