Mieli spędzić razem życie na jednej z mniejszych wysp. Z dala od portów, plotek i cudzych interesów. Monet i złota ze skarbu miało wystarczyć na co najmniej kilkanaście spokojnych miesięcy - wystarczająco, by zniknąć z map i udawać, że świat poza horyzontem przestał istnieć. No właśnie. Mieli. Plany mają to do siebie, że rzadko pytają o pozwolenie, gdy postanawiają się rozsypać. Spędzili ze sobą trzy dość spokojne miesiące. Tylko trzy, kiedy los postanowił sobie z nich wszystkich zakpić. ----------------------------------------------------------------------------------- Drugi tom przygód pewnego rodzeństwa które ciągle szuka swojego miejsca na świecie. Przed przeczytaniem tej części polecam zapoznać się z częścią pierwszą.
More details