We've updated our Content Guidelines.
Review the latest guidelines to keep sharing stories safely.
The Intended Accident

The Intended Accident

  • WpView
    Reads 260
  • WpVote
    Votes 19
  • WpPart
    Parts 9
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Wed, Jul 22, 2026
WpInfo
Fiction
Romance
Dark Romance
Enemies to Lovers
Workplace
Ona jest krucha jak porcelana, nosi w sobie rany, których nikt zdaje się nie dostrzegać. On jest niebezpieczny, zwinięty jak wąż - czasem kuszący, czasem jadowity. Spotkali się przypadkiem. A może... nic w tym nie było przypadkowe. W świecie pełnym sekretów, emocjonalnej wojny i nieuniknionego napięcia, granica między pragnieniem a obsesją szybko się zaciera. On zna zasady. Ona je łamie. Ale to on traci nad sobą kontrolę. Więź zbudowana na granicach. Bliskość, która przypomina pole bitwy. To nie jest opowieść o miłości. To opowieść o pragnieniu - takim, które potrafi zniszczyć... i uleczyć.
All Rights Reserved
#804
darkromance
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Trylogia Smitha-Wszechmogący (w trakcie Korekty)
  • Mafijna podmianka
  • Sweet Lies
  • She don't wanna live this life // bieber (tłumaczenie) ✔
  • Nieobliczalna Sekretarka
  • STEWARDESSA
  • Always Together (KOREKTA)
  • Znajdź mnie, jeśli potrafisz  / Zakończone ❤️
  • Wymiana 2
  • Icebound | 16+

-Porozmawiaj ze mną,proszę-kiedy nie odpowiedziałam,kontynuował- Misiu,proszę- spoliczkowałam go,to było silniejsze ode mnie. -Nie mów tak do mnie! Słyszysz?!- w oczach stanęły mi łzy- jesteś pieprzonym kłamcą i egoistą- wykrzyczałam mu w twarz- nie dotykaj mnie- warknęłam,kiedy wyciągnął rękę w kierunku mojej twarzy. -Nie mów tak,jesteś dla mnie wszystkim- zbliżał się do mnie. Z każdym jego krokiem odsuwałam się do tyłu- nie zachowuj się,jak dziecko do kurwy nędzy!- ryknął na mnie. -Ja zachowuje się jak dziecko? Powiedziałam,kiedy dałam radę się uspokoić- To ja zabawiam się,kiedy nie ma żony? To ja traktuje ludzi jak zabawki? wściekłość rosła we mnie z każdym słowem. Warknął i zaczął zrzucać z półek wszystkie rzeczy. Kiedy usiadł na kanapie z twarzą schowaną w dłoniach szybko wzięłam swoje rzeczy i niechlujnie wrzuciłam je do torby. Stałam w progu,kiedy szepnął: -Nie możesz mnie zostawić,kurwa nie możesz!- wstał i zmierzał w moim kierunku. Stałam jak sparaliżowana- Nie pozwolę Ci odejść- zobaczyłam desperację w jego oczach. Po moim policzku zleciała pierwsza łza. -Nie pytam Cię o zdanie,tak jak Ty nie pytałeś mnie- ostatni raz mam odwagę spojrzeć w jego oczy-Kochałam Cię... I nigdy nie przestanę- dodałam w myślach.

More details
WpActionLinkContent Guidelines