Story cover for Looking Back. by loveeonpaper
Looking Back.
  • WpView
    Reads 190
  • WpVote
    Votes 35
  • WpPart
    Parts 6
  • WpView
    Reads 190
  • WpVote
    Votes 35
  • WpPart
    Parts 6
Ongoing, First published Jul 05, 2025
Aurora była na zabój zakochana w swoim chłopaku. Myślała, że to właśnie on jest tym jedynym. No właśnie - myślała. Bo tej nocy wszystko się zmieniło. 

Aurora Valentine ma 17 lat i właśnie kończy liceum. Do niedawna jej życie wydawało się idealne - miała chłopaka, którego kochała, i najlepszą przyjaciółkę, której ufała bezgranicznie. Wszystko runęło w jednej chwili, gdy odkryła, że oboje ją zdradzili. Złamane serce szybko ustępuje miejsca gniewowi. Aurora pragnie zemsty - na chłopaku, który ją oszukał, i dziewczynie, która zdradziła jej zaufanie.

Chce im pokazać, że nie potrzebuje ich w swoim życiu. Postanawia więc znaleźć nowego chłopaka. A raczej - udawanego chłopaka. Problem w tym, że żaden kandydat nie wydaje się odpowiedni. Z braku lepszej opcji zwraca się o pomoc do jednej osoby, której nienawidzi najbardziej. A on... odwzajemnia tę niechęć.

Co wydarzy się dalej? Czy Aurora dopnie swego i dokona zemsty, czy może los napisze dla niej zupełnie inny scenariusz?
All Rights Reserved
Sign up to add Looking Back. to your library and receive updates
or
#277fakedating
Content Guidelines
You may also like
HOCKEY GUYS #5 ONE PUCKING FOREVER / ZAKOŃCZONE / by KarolinaZ_autorka
29 parts Complete
Hazel ma dwadzieścia siedem lat i śmiało można powiedzieć, że w swoim rodzinnym miasteczku uchodzi za największą fankę hokeja na lodzie. Nie tylko w wieku szesnastu lat zdobyła złoty medal podczas krajowych mistrzostw kobiecego hokeja, ale również jest trenerką i córką popularnego bramkarza Calgary Flames. Sport zajmuje pierwsze miejsce w jej życiu, a zaraz pod nim są gorące, lepiące się od korzennej polewy cynamonki i ukochana pumpkin spice. Jesień to wyjątkowa pora. Liście spadają z drzew, świat mieni się na kolorowo, można bezkarnie zapętlać Zmierzch i po kryjomu wzdychać do Edwarda, a do tego pojawia się nowa propozycja pracy. I to takiej, o której marzyła. No prawie. Bo w ten zestaw wchodzi ON. Spencer Harlow. Jej były mąż. Spencer Harlow to Dwudziesto ośmio letni kapitan Colorado Avalanche i największy gbur jakiego Denver kiedykolwiek widziało. Rzadko się uśmiecha, a jego znakiem rozpoznawczym jest cięta ironia. Mimo swojego szorstkiego obycia, hokeista ma rzeszę wiernych fanek, które nieustannie próbują zdobyć jego numer i...Biszkopta. Czteroletniego bernardyna, który jest obecny na wszystkich meczach Avs. Wszystko wydaje się układać dobrze. No właśnie, wydaje. W drużynie Colorado od dłuższego czasu panuje chaos. Zespół traci trenera i zawiesza kilka rozgrywek z powodów technicznych, co szybko odbija się na morale zawodników. Dlatego gdy pewnego dnia właściciel klubu ogłasza, że znalazł odpowiednią osobę, drużyna zaczyna od razu popadać w euforię. Niestety szczęście nie trwa długo, bo nowy trener przychodzi do klubu ze swoją asystą. A raczej asystentką. Hazel Bennett ma być pierwszą kobietą w lidze NHL, która zajmuje tak wysokie stanowisko w męskiej drużynie hokejowej. I to nie byłoby problem, gdyby nie fakt, że Hazel i Spencer jeszcze rok temu byli małżeństwem...
I still hate you but... by only_zoee
26 parts Ongoing
Wciąż cię nienawidzę, ale... no właśnie ale. Podobno miłość zawsze wygrywa ze złem i nienawiścią. Podobno. Umówmy się nikt tak naprawdę w to nie wierzy. Masa problemów to po prostu szara rzeczywistość człowieka, więc kto dałby sobie wepchnąć mit o cukierkowym, dobrym zakończeniu? No właśnie nikt i ja też sobie nie dałam, więc nawet nie wyobrażacie sobie do jakiego szału i złości potrafił doprowadzić mnie ten jeden wybrany człowiek na świecie, zwłaszcza że na bajkowy happy end nie miałam zbytnich perspektyw. Każdy ma takiego człowieka. Wiecie to ten typ, który jest kimś kogo nienawidzi całe wasze serce, kimś na kogo wspomnienie macie odruch wymiotny i kimś komu najchętniej zamknęlibyście usta, tak by nie wypowiedział już ani słowa więcej. No więc ja też miałam takiego człowieka. Chcecie go poznać? Oto Gabriel Wood, piekielnie przystojny, ale zbyt irytujący by go tolerować chłopak. Brzmi znajomo co? Tak wiem, wiem. Ale wiecie co jeszcze śmieszniejsze? To że jest moim sąsiadem. Gorzej być nie mogło, co? Otóż mogło. Przyjmuje się iż zazwyczaj ludzi łączy nienawiść do tych samych osób. Zdziwię was w moim przypadku było nieco inaczej. Ludzie wokół mnie go uwielbiają i nie, nie mówię tutaj o napalonych cheerleaderkach chociaż one też za nim przepadają, tego człowieka uwielbia nawet moja własna, rodzona matka, nie wspominając już o najlepszej przyjaciółce, całym gronie innych znajomych, prawie całej szkole, moim bracie, tacie i reszcie rodzinki, której w sumie nie mam, ale mniejsza o to. Uwierzcie mi, nienawidzenie kogoś w samotności jest bardziej męczące niż mogłoby się zdawać. Ale... ale podobno miłość zawsze wygrywa ze złem. Więc co... enjoy kochani!
You may also like
Slide 1 of 10
Szept milczącego ptaka (tom I i II) 18+ cover
Siostry Monet cover
MAFIA BOSS 2 cover
Frozen Hearts  cover
Rodzina Monet - Siedem to szczęśliwa liczba cover
Rodzina Monet. Skarb (Tom I) cover
Czarny Alfa cover
NetLove [WYDANE] cover
HOCKEY GUYS #5 ONE PUCKING FOREVER / ZAKOŃCZONE / cover
I still hate you but... cover

Szept milczącego ptaka (tom I i II) 18+

56 parts Ongoing

Urodziliśmy się w piekle, więc i tak nie upadniemy już niżej... Obsesja nosi nie jedno, lecz dwa imiona: Sophia i Xavier. On - dla świata: milioner, uwodziciel i charyzmatyczny biznesmen. W rzeczywistości: morderca, który z ofiar czyni dzieła sztuki. Niesławny paryski Ptasznik zawitał do Nowego Orleanu z konkretnym celem. Rozpoczyna grę, w której poleje się krew... dużo krwi. Ona - wychowanka osobliwej akademii „Black Wings", która dla świata jest norą dla dziwaków, a naprawdę... kuźnią zawodowych zabójców. Rudowłosa piękność. Diablica, która mimo młodego wieku ma na koncie dziesiątki ciał. Jedna noc. Jedno spojrzenie. Jeden taniec. Tyle wystarczy, by wprawić w ruch machinę spustoszenia. Ten duet to definicja gry w kotka i myszkę - z tą różnicą, że nikt nie wie, kto jest tu kim.