Piszę te słowa jako ktoś, kto widział, jak życie przychodzi i jak odchodzi. Jak rodzi się pierwszy krzyk i jak cichnie ostatni oddech.
Towarzyszyłam dłoniom, które traciły ciepło, oczom, które powoli zamykały się na ten świat. I zawsze - niezależnie od wieku, historii czy miejsca - czułam obecność dwóch sił: Życia i Śmierci.
Dla tych, którzy się boją.
Dla tych, którzy żegnają.
Dla tych, którzy chcą zrozumieć.
All Rights Reserved