Gabinet Dusz

Gabinet Dusz

  • WpView
    Reads 108
  • WpVote
    Votes 6
  • WpPart
    Parts 2
WpMetadataReadMatureOngoing
WpMetadataNoticeLast published Fri, Aug 15, 2025
Niektóre pytania nie powinny zostać zadane. A niektóre odpowiedzi - nie powinny się ujawnić. Kiedy Diana trafia do opuszczonej placówki sanatorium, nie spodziewa się niczego poza kurzem i ruiną. Zamiast tego dostaje... rozmówcę. Nieżywego. To, co miało być ciekawostką, zmienia się w przeznaczenie. A przeznaczenie w niebezpieczeństwo. Bo niektóre duchy nie chcą rozmawiać. One chcą pamięci. I zemsty.
All Rights Reserved
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Mój demon [BL]
  • Daydreamers - Queer Urban Fantasy I KOŚCI
  • Niedźwiedzia przysługa | Nieludzie z Luizjany #6 | ZAKOŃCZONE
  • Insomnia. Granica Cieni
  • po eksterminacji (radioapple)
  • Ucieczka
  • This damned will to survive! { Taekook ver}
  • Wilcze wizje | Nieludzie z Luizjany #4 | ZAKOŃCZONE
  • Wybór
  • Jestem iluzją twojej miłości ✓

Rose namawia swoich przyjaciół na próbę przywołania demon. Wszyscy stwierdzają, że nim się nie udało... Jednak ich przyjaciel Theo przekona się, że byli w błędzie. Są sceny 18+ ,, Chciałem się podnieść, ale chłopak zatrzymał mnie, trzymając moją rękę. Byłem przestraszony na maxa, chyba jeszcze cały czerwony przez niego. Wcale nie ułatwiał mi on zapanować nad emocjami. - Gościu, ja mam lekcje - powiedziałem cicho ze strachu i stresu Poraz pierwszy śpieszy mi się do szkoły. Naprawdę chce już być na tych nudnych lekcjach niż w domu z tym pajacem? Nie wiem czy mogę go tak. " ,, Oczywiście po chwili przestał ale wiedziałem, że to nie koniec. Rozebrał się do naga i delikatnie włożył swojego 35 centymetrowego kutasa we mnie. Wyrwał się z pocałunku I swoimi pięknymi, błyszczącymi niczym srebro oczami spojrzał w moje intymne miejsce. Spoglądał z zadowoleniem jak reaguje na każdy jego ruch. Z każdą sekundą wbijał się mocniej co sprawiło, że zacząłem lekko drżeć z roskoszy. "

More details
WpActionLinkContent Guidelines