Love amidst bullets | SeongJoong

Love amidst bullets | SeongJoong

  • WpView
    Reads 263
  • WpVote
    Votes 27
  • WpPart
    Parts 7
WpMetadataReadMatureOngoing
WpMetadataNoticeLast published Fri, Dec 26, 2025
WpInfo
Fanfic
ATEEZ
Hongjoong rządzi nie tylko klubem, ale całym przestępczym światem Seulu - i ukrywa to przed jednym człowiekiem, który znaczy dla niego wszystko. W mrocznych zakamarkach miasta tworzy potężne mafijne imperium - brutalne, bezwzględne, zbudowane na lojalności i strachu. Hongjoong to niekwestionowany szef, a jego zespół to jego prawa ręka - Mingi, Yunho, San, Jongho, Yeosang i Wooyoung. Ale jest jeden wyjątek: Seonghwa - przyjaciel Hongjoonga, dla którego świat mafii pozostaje tajemnicą. Wooyoung, najlepszy kumpel Seonghwy, zna prawdę i razem z Joongiem chroni ją, by nie zburzyć ich relacji. Gdy Seonghwa przypadkiem odkrywa ciemne sekrety, które łączą jego przyjaciół, cała ich przyjaźń i lojalność zostaje wystawiona na ciężką próbę. Czy Hongjoong i Wooyoung będą w stanie ochronić Seonghwę przed tym światem - albo czy on sam zdecyduje się wejść do gry? W świecie, gdzie każdy ruch może być ostatnim, miłość, przyjaźń i lojalność splatają się w niebezpieczną sieć - pełną kul i sekretów. Ogólnie muszę zmienić wzrost bo Hongjoong jest małym krasnalem 👉🏿👈🏿 i np urodziny będą tak samo pochodzenie może dodam jakieś i imiona też takie same ii ksiazke bedxie pewnie poprawiana albo cos bedxie zmieniane Nie umiem pisać książek więc jak będzie złe to piszcie T-T
All Rights Reserved
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • JEDEN WERS || OKI
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • teacher's pet | yoonmin
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • Ninjago || My Lightbringer
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • CEO
  • [T] Carpathian | Dramione

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines