Stworzyć dziecko

Stworzyć dziecko

  • WpView
    Reads 221
  • WpVote
    Votes 11
  • WpPart
    Parts 3
WpMetadataReadMatureComplete Wed, Oct 1, 2025
WpInfo
Fanfic
The Untamed
Wei Wuxian i Lan Wangij są małżeństwem. Historia dzieje się po ostatnim odcinku anime. Zamieszkują w Gusu. Wszystko się układa mimo początkowego niezadowolenia Lan Quirena. Lan Wangij po spotkaniu z wujem przynosi do Jinshi kilka talizmanów. Wei Wuxian znajduje je. Od tego czasu wszystko się komplikuje Ostrzegam od razu. Rozdziały bez korekty. Nie odpowiadam za załamania się moją ortografią ani autokorektą. Jak będzie mi się chciało to poprawie
All Rights Reserved
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Ukąszenie Węża || SasuNaru ✔
  • Albinos II |✓
  • Last day (NaruGaa) [ZAKOŃCZONE]
  • 𝕁𝕖𝕤𝕥𝕖𝕤 𝔻𝕫𝕚𝕨𝕟𝕪. 𝕃𝕦𝕓𝕚𝕖 ℂ𝕚𝕖
  • The ARK and Green Hills // Sonadow
  • Od Nienawiści Do Miłości😍😍🥰🥰😘😘| Fangar
  • |VOLTRON| komiksy, obrazy
  • Alternatywne uniwersum || Shigadabi
  • THE LEGENDS ★ boyxboy
  • ODNALAZŁEM SZCZĘŚCIE W TWOICH OCZACH || KageHina

Druga część Trylogii Piekielnych Rozkoszy! Oddech, palący usta. Zęby, wgryzające się w skórę. I ciemność, która mnie pragnie... Ich ponowne spotkanie wcale nie jest zaplanowane. To zrządzenie cholernego losu, którego Naruto nienawidzi całym sobą. Bowiem dlaczego akurat tego wieczoru musi spotkać zmorę ze swoich koszmarów? I to w postaci samego diabła? Dlaczego musi ponownie mierzyć się z własnymi, ukrytymi pragnieniami? Uczucia, seks i elektryzujące przyciąganie. Jeden wieczór, a zmienia absolutnie wszystko. ❝- Nie udawaj, że tego nie chcesz - szepnął Sasuke, parząc z namaszczeniem jego ucho. Naruto w pierwszej chwili miał ochotę się wyrwać, zakląć i opieprzyć go za jego bezczelność. Za perfidną arogancję i to, że penis w spodniach mu się przez niego uwypuklił. W drugiej przemyślał słowa Uchihy. Zaraz potem zadarł wysoko głowę, chcąc pokazać, że nie jest tak słaby, jak Uchiha zakładał. Już nie jest tym samym Naruto Uzumakim, którym kilka lat temu był. - Nie chcę tego, Uchiha - mruknął, gdy Sasuke nieznacznie się odchylił. - Nie chcę ani twojego pieprzonego kutasa, ani cholernych zagrywek. I nie udawaj, że będziesz z tego powodu płakał. Znam cię nie od dziś, by wiedzieć, że jesteś po prostu sukinsynem, którego jakiekolwiek morały nie obchodzą, ani tym bardziej czyjeś uczucia. - Masz rację - przyznał Sasuke, choć jego twarz nie zdradzała ani nuty skruchy. Wręcz przeciwnie, ta maska była wciąż nieskazitelna i pełna ognia, który tlił się w czarnych tęczówkach mężczyzny. Nic dziwnego, że Naruto miał wrażenie iż znów patrzy w oczy samego diabła. - Masz rację, Naruto. Nie obchodzą mnie czyjeś uczucia, obchodzą mnie twoje uczucia. I to, jak na mnie patrzysz. - Niby jak? - prychnął Naruto. - Tak, jakbyś już rozkładał przede mną nóżki. A twój pulsujący kutas jest tego niezaprzeczalnym dowodem.❝

More details
WpActionLinkContent Guidelines