
Pokochanie ciebie to najgorsza decyzja jaką podjąłem w życiu. Kolejny list, który wyląduje w koszu na śmieci w postaci zmiętej, mokrej kartki z rozmazanymi literami. kolejny raz zastanawiam się, gdzie jesteś, co robisz i o czym teraz myślisz. Kolejny raz snuję wyobrażenia o tym, jak wyglądasz, kiedy się kładziesz spać i o czym myślisz kilka minut przed znużeniem. Czemu tak właściwie to sobie robię? Czy oprócz wylanych łez ma to jakiś wpływ na moje życie? Czy oprócz nieprzespanych nocy, spędzonych na bezmyślnym wmawianiu sobie na lepszy dzień jest jakaś nadzieja? Cholera, czy to tak właśnie wygląda?All Rights Reserved
1 parte