Gdzieś daleko, na pewnym odludnym zadupiu, obskurnym i obrzydliwym jak jeden z jego mieszkańców - Alan, postanawia odszukać miłość swego marnego jak ostatnie skrawki szynki w lodówce życia. Na swojej drodze napotyka jednak problem. Patryk, znany z bycia rudym, tłustym cwelem, chce pokrzyżować mu plany, chodź sam Anal nie wie dlaczego. Cóż może z tego wyniknąć? Czy między parą bez mozgowców nastąpi coś więcej niż tylko ciągle przechwalanie się, kto ma większą palę i kto więcej zruchał? Odpowiedź jest jednak jedna. Chuj go wie.
Todos los derechos reservados