Alva dorastała w cieniu swojego starszego brata, z którym dzieliła niemal wszystko, i razem z nim spędzała dzieciństwo u boku najlepszego przyjaciela jej brata, Arne'a. Ich relacja była prosta i bezpieczna, aż do dnia, gdy Arne nagle zniknął, zostawiając w sercu Alvy pustkę, której nie potrafiła wypełnić.
Lata mijają. Alva zaczyna studia prawnicze, jej brat medycynę na czwartym roku, a świat zdaje się toczyć własnym rytmem. I wtedy, niespodziewanie, Arne wraca - odmieniony, dorosły, a jednak wciąż ten sam chłopak z dzieciństwa, którego pamięć wciąż żyje w jej myślach. Spotkanie staje się początkiem podróży przez wspomnienia, odkrywanie siebie i emocji, które nie przeminęły.
W cieniu uniwersyteckich sal, między prawem a młodzieńczą przyjaźnią, rodzi się coś więcej: uczucie, które wymaga odwagi, by je nazwać. Pełna napięcia, nostalgii i subtelnej intymności powieść opowiada o dorastaniu, powrotach i miłości, która potrafi przetrwać czas i milczenie.
Iridessa Shelton to osiemnastoletnia dziewczyna, która właśnie rozpoczyna swój ostatni rok nauki w prywatnym liceum. W przyszłości planuje zostać kardiologiem, którym jest jej mama. Iris jest kapitanką drużyny cheerleaderek, które od lat wspierają futbolistów przed każdym ich meczem. Życie dziewczyny mogłoby być bez żadnych przeszkód i kłód na drodze gdyby nie Benjamin Reyes - kapitan szkolnej drużyny piłkarskiej. Od pierwszego dnia zerówki Iridessa go nie znosi. Przez wiele lat sobie dokuczali, robili na złość i za wszelką cenę chcieli pociągnąć ze sobą na dno. Dziewczyna jeszcze bardziej zaczęła nienawidzić chłopaka po tym jak dzień przed zakończeniem roku szkolnego wylał na jej włosy granatową farbę. Problem zaczyna się na początku ostatniej klasy, gdy chłopak zakochuje się w Iris i za wszelką cenę chcę ją do siebie przekonać.