
Ten moment w życiu, kiedy dowiadujesz się , że twoja matka od roku jest w związku z ojcem twojego wroga ze szkoły. Tą wiadomość była ciosem prosto w serce, ale drugą taką wiadomością było to, że razem z matką musiałam się przeprowadzić do Styllerów, ponieważ tak chcieli. Nie ukrywali się już ze sobą i ze swoim związkiem, więc chcąc nie chcąc trzeba było to w jakimś stopniu zaakceptować. Ale jak mieszkać pod jednym dachem z kimś ,komu w głowie tylko alkohol, imprezy, łamanie prawa.... Z kolei ja jestem osobą ceniącą spokój, ciszę i naukę ,ale nie da się tak żyć z kimś kto do szkoły chodzi jakby chciał a nie mógł, ale mimo wszystko jest kapitanem szkolnej drużyny piłki nożnej. Jak to wszystko wpłynie na nas? Nie wiadomo. ponieważ życie pisze różne scenariusze - a mi napisało że mam mieszkać i żyć pod jednym dachem z osobą która jest dla mnie wrogiem i której nie trawię, a w dodatku będzie moim przyrodnim bratem. ~ Ohh...życie mnie chyba nienawidzi i pokarało piekielnie źle...~Todos los derechos reservados
1 parte