Wojna zmieniła świat czarodziejów. Choć Bree powiedziałaby, że te zmiany zaszły głównie w ludziach. Wystarczyło spojrzeć na Harry'ego Pottera. Odrzucił ułożony przez Ministerstwo scenariusz swojego życia i wydawał się być wyjątkowo zadowolony. Albo Draco Malfoy, w jego przypadku wychodzenie z ról, w które wpychano go od dziecka, stało się niemal sportem. I choć od kilu lat życie trwało we względnym porządku, to pewna zagubiona różdżka miała wszystko zmienić. Bree nie planowała brać w tym udziału. Może jedynie rozsiąść się wygodnie i poobserwować tworzący się bałagan. Nikt jej jednak nie uprzedził, że gdy znajdzie się zbyt blisko obu mężczyzn bieg wydarzeń porwie ją ze sobą. Jak to zwykłam mówić to takie przyczajone Drarry, ukryte Snarry, ale jednak głównie historia o nim i o niej. Cóż poradzę, że lubię mieszać ludziom w sercach? ;)
More details