Aurelia Carter to dziewczyna o dobrym sercu. Ma kilka kompleksów, kilka przyjaciół, przeciętne oceny i zero chłopaków na liczniku, a jej jedyne przeszycia z chłopakami to niewiem pocałunki lub te z grania w butelka na imprezie.
Aurelia wybiera się na imprezę halloweenową wraz z przyjaciółką. Zamawia ubera i w czasie oczekiwania łapie kontakt wzrokowy z jednym chłopakiem za kierownicą samochodu. Później okazuje się że to brat jej kolegi a dokładniej to sam Aron Amory Craven.
Aron? Pffff.... To najbardziej skrzywdzony człowiek, na dobre serce ale nie lubi kiedy ktoś je wykorzystuje. Krzywdy wyrządzone na chłopaku odbijają się na nim w nieodpowiedni sposób, chłopak strasznie zamyka się w sobie. Jest jak zakazany owoc albo tęcza w trakcie burzy.