Story cover for | Codeine Scene | One-shot - Rawin | by one-shout
| Codeine Scene | One-shot - Rawin |
  • WpView
    Reads 1,226
  • WpVote
    Votes 46
  • WpPart
    Parts 1
  • WpView
    Reads 1,226
  • WpVote
    Votes 46
  • WpPart
    Parts 1
Complete, First published Nov 07, 2025
Mature
Erwin organizuje imprezę na klubie, podczas której załatwia prywatne interesy. Rafaelowi się to nie podoba.

Aka. Moje spojrzenie na ich relację.

Ilość słów:   9 512



Okładkę zrobiłem sam.
All Rights Reserved
Sign up to add | Codeine Scene | One-shot - Rawin | to your library and receive updates
or
Content Guidelines
You may also like
𝓡𝓪𝓬𝓮 𝓸𝓷 𝓕𝓲𝓻𝓮 / 𝙑𝙖𝙨𝙠𝙡𝙚𝙨 𝙞 𝙕𝙖𝙠𝙨𝙯𝙤𝙩   by julexa17
16 parts Ongoing Mature
Z pozoru byli największą grupą przestępczą jaka kiedykolwiek istniała w Los Santos. Niezliczone napady, nielegalne wyścigi, bogactwo, popularność, szacunek, brutalność, tortury i morderstwa. A przynajmniej tak było. Teraz zostały już tylko nieliczne osoby z pierwotnego i budzącego strach Zakszotu. Część z nich opuściła miasto aby budować własne życie, jedni są gotowi wrócić gdy nastanie ich czas, niektórzy zginęli w trakcie starć i są również ludzie którzy zdradzili. Jak w każdej grupie zorganizowanej. Jednak to wszystko widzieli inni mieszkańcy miasta. Tak naprawdę byli rodziną, nawet jeśli nie z każdym utrzymywali kontakt to wciąż oddali by za siebie życie. Przeszłość wciąż odbijała się echem na życiach członków Zakszotu. Porwania, intrygi, policja i liczni wrogowie nie zniknęli na zawsze. Starzy znajomi wracali, rządni zemsty i uderzali z podwójną siłą. Ich problemy nigdy się nie skończyły a już miały pojawić się nowe. A może jednak stare koszmary wracały? Problemy z agresją, alkoholem, halucynacje? To były tylko jedne z wielu czynników, z którymi zmagał się lider. Pomimo obecności jego braci czuł się samotny we własnych myślach i uczuciach. Nauczył się że lepiej zachować wszystko dla siebie bo nikt i tak go nie słuchał. Aż w końcu powrót największego wroga skłonił go do drastycznych ruchów. Nikt nie wiedział dlaczego to właśnie jemu zaczął się zwierzać, dlaczego otworzył swoje serce przed najlepszym przyjacielem mimo że nawet z rodziną nie rozmawiał o sobie, ale ufał mu w inny sposób. W jego głowie i tak utkwiła myśl od której nikt nie mógł go odwieźć. Chciał ich chronić przed swoimi błędami z przeszłości, chciał go chronić...
You may also like
Slide 1 of 10
~POD MASKĄ~ (radioapple) cover
Niewłaściwa Para|| FF Erwin Knuckles cover
You are my light | Steve Harrington cover
(nie)winny | Morwin cover
Blachary ~One Shots~ cover
Nie pozwolę ci odejść // Hyunlix cover
 Nieruchome ciało - Morwin  cover
𝓡𝓪𝓬𝓮 𝓸𝓷 𝓕𝓲𝓻𝓮 / 𝙑𝙖𝙨𝙠𝙡𝙚𝙨 𝙞 𝙕𝙖𝙠𝙨𝙯𝙤𝙩   cover
Kawa i Krew [RAWIN] cover
PORTFEL | MATA cover

~POD MASKĄ~ (radioapple)

17 parts Ongoing

[Akcja dzieję się po drugim sezonie Hazbin hotel] Po ostatnich wydarzeniach Lucyfer jest na skraju wyczerpania. Nie czuję się najlepiej, choć powoli się regeneruje. Ani Charlie ani nikt inny nie martwi się o niego jakoś specjalnie, po części dlatego że nikt nie zwrócił uwagi na jego stan...A przynajmniej tak mu się wydaje. Kiedy pewnego dnia, Lucyfer przechodzi koło pokoju swojego "największego wroga", czyli radiowego demona, przez uchylone drzwi widzi Alastora w naprawdę złym stanie i nie wiedzieć czemu, wchodzi do pokoju. To daje początek specyficznym wydarzeniom oraz odsłanianiu sekretów i mimowolnym opadaniem z czasem masek, które nosili przez lata. ---------------------------------------------------------- Hejka! Od razu zaznaczam że jest to mój pierwszy fanfik, więc proszę wybaczyć jakby znalazły się tu jakieś wpadki😅. Mam nadzieję że historia was zainteresuje!! ! UWAGA ! JEŚLI NEI LUBISZ SHIPU RADIOAPPLE, DOBRZE CI RADZĘ, NIE CZYTAJ