Signe Soren nie prosiła o nowe życie.
Zwłaszcza takie, które zaczyna się od gniewu, przymusowej przeprowadzki i kampusu pełnego ludzi, z którymi nie chce mieć nic wspólnego. Ale los - a raczej rodzice - decydują inaczej, wysyłając ją do prestiżowego University of Madison-Wisconsin.
Tam, w świecie lodowatych spojrzeń, niebezpiecznych sekretów i męskiej rywalizacji, Signe odkrywa, że nie wszystko da się zagłuszyć sarkazmem ani schować za perfekcyjną maską obojętności.
A zwłaszcza jego.
Draven Kane.
Dwumetrowy, zimny jak stal. Hokeista, którego nie interesuje nikt poza samym sobą i lodowiskiem. Arogant, który nie traci czasu na ludzi, a już na pewno nie na takie dziewczyny jak ona.
Jedno spojrzenie między nimi potrafi zamrozić powietrze.
Jedna kłótnia - rozpalić ogień.
W świecie, gdzie każdy skrywa swoje blizny, a uczucia są najtwardszą walutą, Signe musi zmierzyć się z kimś, kto jest równie nieposkromiony jak ona sama. I z prawdą, której nigdy nie chciała wypowiedzieć na głos:
niektóre serca zamrażają się nie po to, by przetrwać...
ale po to, by w końcu ktoś je roztopił.
Frostbite to historia o dwóch duszach, które nie powinny się spotkać, a jednak zderzają się jak lód z ogniem. Lodowata, namiętna, czasem brutalna - taka, która zostaje w człowieku długo po przeczytaniu ostatniej strony.
Delia Cohen ma niemalże wszystko o czym zwyczajna siedemnasatolatka może zamarzyć. No może z wyjątkiem jednej rzeczy... chłopak, który jej się podoba, nie zwraca na nią uwagi w sposób, w jaki by chciała. Gdy zawodnik drużyny koszykowej proponuje jej z początku szalony, jak i głupi pomysł, który, jak sądziła, nie ma prawa się udać... coś się zmienia.
Dziewczyna wchodzi w niewinny układ z chłopakiem ze szkoły. Gdy dwoje ludzi może pomóc sobie nawzajem, wszystko powinno pójść jak po maśle, prawda?
KSIĄŻKA 16+