Między falami||Rafe Cameron||

Między falami||Rafe Cameron||

  • WpView
    Reads 46
  • WpVote
    Votes 5
  • WpPart
    Parts 3
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Mon, Dec 29, 2025
Camelia Booker Routledge zawsze trzymała się z dala od problemów. Była młodszą siostrą Johna B - płotką, która znała swoje miejsce w świecie podzielonym między bogoli a takich jak ona. Praca w klubie jachtowym miała być tylko sposobem na zdobycie pieniędzy i choć odrobinę spokoju. Aż do nocy, kiedy przy jej barze stanął Rafe Cameron. Dwudziestoletni bogol, syn najpotężniejszej rodziny na wyspie. Chłopak, którego powinna omijać szerokim łukiem. Niebezpieczny, nieprzewidywalny... i zbyt interesujący, żeby tak po prostu zniknął z jej myśli. Jedno piwo. Jedno spojrzenie. I coś, czego Camelia nie umie nazwać. Kiedy ich drogi zaczynają się przecinać coraz częściej, granica między tym, co dozwolone, a tym, co zakazane, zaczyna się zacierać. Ona - cicha, wrażliwa, wstydliwa płotka. On - bogol, który nienawidzi wszystkiego, co nie należy do jego świata. A jednak to Camelia wzbudza w nim coś, czego nie czuł nigdy wcześniej. Czy zbliżenie do Rafe'a stanie się dla niej największym błędem... czy początkiem czegoś, co zmieni wszystko?
All Rights Reserved
#15
rafecameron
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • JEDEN WERS || OKI
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • Ninjago || My Lightbringer
  • CEO
  • [T] Carpathian | Dramione
  • teacher's pet | yoonmin
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines