To opowiadanie o samotności, wstydzie i desperackiej potrzebie bycia kochaną.
O dziewczynie, która tak bardzo boi się odrzucenia, że wielokrotnie wyrzeka się samej siebie - swojego ciała, granic i godności - byle tylko przez chwilę nie czuć pustki.
W wigilijną noc, rozdarta między cierpieniem, jakiego doświadcza, a obrazem ciepłego rodzinnego domu, musi zmierzyć się z własnymi demonami, traumą i przekonaniem, że jest "zepsuta".
To historia o nienawiści do samej siebie, wewnętrznym chaosie i cienkiej granicy między ucieczką a nadzieją - bo czasem wystarczy jeden gest, jedno spojrzenie, żeby przypomnieć sobie, że jednak każdy z nas ma prawo dokądś należeć.
Todos os Direitos Reservados