Wyobraź sobie, że budzisz się z twarzą w rynsztoku i ze zgrozą uświadamiasz sobie, że jesteś martwy. Na końcu tunelu jest światło, ale to nie blask Perłowych Wrót, tylko mruganie barowego neonu. Niezwykle trudno jest uwierzyć, że to jeszcze nie koniec drogi, a zaledwie początek nowej.
Joytown to jedno z tych miast, o których mówi się, że nigdy nie śpią. Hadrianowi wydawało się, że nocne życie metropolii nie jest mu obce. Myślał, że pod ciemnym niebem, na którym przez szczyty wieżowców, latające auta i zanieczyszczenia, od dziesięcioleci nie widać gwiazd, nie ma dla niego żadnych tajemnic. Nikogo chyba nie zaskoczy, że bardzo się przy tym mylił.
Wypalony muzyk, akademicka porażka, bezrobotny desperat, margines społeczeństwa - tak o sobie myślał i powoli zaczynał wątpić, że życie ma mu coś jeszcze do zaoferowania. Wtedy nie brał jeszcze pod uwagę życia po śmierci.
Teraz najważniejsze jest dojść do tego jak to się w ogóle stało i kto dał mu drugą szansę, o którą nigdy nie prosił?
"Syntetyczna Krew" to historia będąca połączeniem Urban Fantasy i Cyberpunka. Opowiada o futurystycznym mieście, które ukrywa przed mieszkańcami drugie, znacznie bardziej niesamowite oblicze i o chłopaku, który próbuje odnaleźć się w tej znajomej, choć całkiem nowej rzeczywistości.
Ostrzeżenia o treści : W książce mogą pojawić się wulgaryzmy, graficzne opisy przemocy i odwołania do używek oraz seksualności (w tym wątki LGBT). Nie zaleca się osobom poniżej szesnastego roku życia.
Wszelkie prawa do powieści zastrzeżone. Okładka jest mojego autorstwa.
All Rights Reserved