Złudzenie Alfy

Złudzenie Alfy

  • WpView
    Reads 1,159
  • WpVote
    Votes 146
  • WpPart
    Parts 19
WpMetadataReadComplete Tue, Apr 21, 2026
WpInfo
Fiction
Paranormal
Daisy wierzy, że zna swoje życie. Jest Luną Watahy Blackmoon. Jest żoną Alfy, mężczyzny, z którym łączy ją więź silniejsza niż słowa. Jest spokojem w świecie, który wymaga siły. Ich codzienność składa się z drobnych rytuałów, ciszy, która daje bezpieczeństwo, i miłości, która wydaje się niepodważalna. Pięć lat wspólnego życia. Pięć lat zaufania. Pięć lat przekonania, że to, co najważniejsze, nie wymaga dowodów. Do dnia, w którym cisza zaczyna znaczyć coś innego. Zdrada nie przychodzi nagle. Nie krzyczy. Nie burzy świata jednym ruchem. Sączy się powoli - w spojrzeniach, w półsłówkach, w wyborach, których nikt głośno nie nazywa. Daisy widzi ją jako pierwsza. I rozumie coś, czego nie da się już cofnąć: miłość może istnieć obok kłamstwa. A prawda - obok milczenia. To opowieść o kobiecie, która nie odchodzi od razu. O zdradzie, która nie kończy się konfrontacją. O ciszy, w której rodzą się decyzje trudniejsze niż gniew. Bo Daisy nie ucieka. To świat powoli odchodzi od niej - a ona uczy się oddychać w nowej rzeczywistości, zanim zrobi pierwszy krok dalej.
All Rights Reserved
#14
romansparanormalny
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Wampir i wilkołak
  • Tropicielka ✓
  • Tylko zapach Cię zdradzi
  • Obcy Beta
  • W pogoni za szczęściem
  • Srebrna Wilczyca. Odrzucenie
  • Wilcza krew
  • Do gabinetu, kotku
  • Nie Marszcz Noska... Kotku
  • Coold { w trakcie poprawek} PL

Carmen znalazła się na polanie w niewłaściwym czasie - a przynajmniej tak myślała. Młoda wampirzyca nie zdawała sobie jednak sprawy, że ten niewłaściwy czas popcha ją wprost w ramiona przeznaczenia, a konkretnie Alfy Richarda - jej przeznaczonego. Wampiry i wilkołaki od lat są największymi wrogami, ale oni nie mają zamiaru rezygnować ze swojej miłości. W końcu to przeznaczenie ich połączyło, więc obydwoje nie mają tu za dużo do gadania. Fragment: "- Nie będę powtarzał, do cholery. Jeżeli tego nie zrobisz, bez wahania cię zabiję - warknął w moją stronę. Jak prawdziwy wilk. A na mojej skórze pojawiły się dreszcze. Czy mi się to właśnie spodobało? Zawsze uważałam się za osobę silną, o silnym charakterze i trudną do zmanipulowania. Teraz jednak moje wcześniejsze przemyślenia zostały solidnie zachwiane, a to dlatego, że jego władczy głos działał także na mnie. Kolejny raz poczułam się jak w tym głupim śnie - moje ciało mnie zdradzało, dlatego nieśmiało podniosłam głowę i zaczęłam sunąć wzrokiem po jego sylwetce aż nie dotarłam do brązowych, błyszczących oczu, w których widziałam swoje odbicie, a to było zdecydowanie ładniejsze niż odbicie w lustrze! Były przepiękne. Takich oczu nie da się zapomnieć, będą mi się śniły po nocach! Zawiał silny wiatr, zagwizdało mi w uszach. Ten cholerny zdrajca najpierw odgarnął moje włosy z twarzy, a następnie ściągnął całą perukę. Cholera jasna! Teraz wszyscy mieli widok na moje fioletowe włosy. Nie wiem, dlaczego, ale jeszcze raz spojrzałam na Alfę. Oboje patrzyliśmy sobie w oczy. Nagle ogarnął mnie dziwny spokój. Jego tęczówki z brązowych, zmieniły kolor na krwiście czerwony. Dwa wilkołaki puściły mnie, a z ust Richarda wydobyło się tylko jedno słowo: - Moja! Cholera, a co z moimi soczewkami!?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines