Sam, siedemnastoletni chłopak, który mieszka z ojcem-alkoholikiem i kilkuletnią siostrą, przeżywa zdecydowanie więcej, niż jakakolwiek osoba w jego wieku powinna. Jego wiecznie upity ojciec, znęca się nad nim, wykorzystuje go do sprzątania domu i notorycznie zwala mu siostrę na głowę.
Sam stara się udawać, że wszystko dobrze, gdy ktoś pyta o siniaki na jego ciele. Nauczyciele, kasjerzy, obcy ludzie. Nikt nie drąży tematu, bo tak naprawdę, nikt nie chce być wciągnięty w sprawy sądowe i przesłuchania na policji.
Aaron, trzydziestoletni prawnik, który pewnego dnia, znajduje Sama na ganku domu, który dzieli ze swoim młodszym o rok bratem i z początku myśli, że Sam jest ich nową pomocą domową i zgarnia go do swojego domu, następnego dnia orientując się, że się pomylił.
Z czasem ich relacja się zacieśnia, a obaj zaczynają patrzeć na siebie inaczej. Z dziwną czułością i czymś więcej... Może z miłością?
"A piekielna gra toczyła się dalej..."
Marcus Lainer od dwunastego roku życia uczęszcza do Denvord Academy, zwanej powszechnie szkołą zabójców. Od dziecka w jego głowy tliły się mordercze zapędy, więc Denvord Academy była idealnym miejscem dla niego.
Trwa właśnie kolejny rok szkolny, a Marcus Lainer cieszy się swoim najwyższym miejscem w hierarchii szkolnej. Pewnej nocy jest świadkiem morderstwa innego ucznia. Okazuje się, że istnieją inni mordercy, którzy zabijają przyszłych uczniów Academy. Czy Marcusowi uda się rozwikłać zagadkę i zdemaskować morderców? Czy wszyscy są tymi, za których się podają? Czy dyrektor to ten sam człowiek sprzed kilku lat?
W życiu Marcusa pojawia się jeszcze jedna przeszkoda, której stara się pozbyć za wszelką cenę. Jest to nowo przybyła uczennica Isabel Strucker, która przynosi za sobą same problemy i stawia Marcusa przed trudnymi wyborami.
"The fight of our lives" to opowieść o grupce nastolatków, którzy mierzą się z różnymi przeciwnościami losu. Opowieść o zdeterminowanych i pewnych siebie ludziach, którzy nie bali się stanąć twarzą w twarz ze śmiercią. Historia, która zostawiła rany i cierpienie do końca ich życia, a wszystko w imię ideałów, do których dążyli.