-Jak śmiesz przypominać mi cały czas o nim?! To twoja wina! - krzyknęła dziewczyna, próbując odejść, jednak pod wpływem alkoholu nie miała wystarczająco siły, by wyrwać się z uścisku Harringtona.
-Spójrz na mnie - powiedział Steve, starając się utrzymać opanowanie w głosie. - Wiem, że to moja wina i dlatego teraz chcę ci pomóc.
-Pomóc? Wiesz, ostatnie czego chcę od ciebie to pomocy! Upokorzyłeś mnie z Dane'em na oczach całej szkoły, nawet nie wiesz ile miesięcy walczyłam, żeby poradzić sobie z tym co się wydarzyło i myślisz, że grając zatroskanego męczennika, tak po prostu ci wybaczę i o wszystkim zapomnę? O boże, chyba jesteś większym idiotą niż myślałam!
Todos os Direitos Reservados