W świecie, gdzie siła jest wszystkim, Mi-Young została zepchnięta w najgłębszy mrok.
Odnaleziona w kopalni, wyniszczona i niema z przerażenia, trafia pod skrzydła potężnego Alfy, Yoon-Gi'ego.
Dla niego nie jest tylko kolejną uratowaną osobą - jest jego przeznaczeniem, jego małą Mate, którą przysięga chronić za wszelką cenę.
To poruszająca historia o powolnym powrocie do życia.
Mi-Young z pomocą ukochanego misia i cierpliwego Yoon-Gi'ego, uczy się, że dotyk nie musi boleć, a głos może służyć do zmieniania świata.
Z zalęknionej dziewczynki w szarej sukience, staje się dumną Luną, która wprowadza w watasze "Prawo Luny", kładąc kres przemocy wobec kobiet.
Czy miłość Alfy wystarczy, by uleczyć rany przeszłości?
Śledź losy Mi-Young i Yoon-Gi'ego od ich pierwszego spotkania, przez moment naznaczenia, aż po narodziny ich syna, Myeong-Bina, który staje się symbolem ich ostatecznego triumfu nad mrokiem.
Dlaczego warto przeczytać?
Niezwykła przemiana:
Obserwuj, jak główna bohaterka rozkwita i z ofiary staje się potężną władczynią.
Czuły Alfa:
Yoon-Gi to wzór opiekuńczości, który swoją cierpliwością i miłością buduje bezpieczny świat dla swojej Mate.
Emocjonalna sprawiedliwość:
Sceny, w których Mi-Young walczy o prawa skrzywdzonych, chwytają za serce i dają nadzieję.
Rodzinne ciepło:
Piękny epilog pokazujący, że po każdej burzy wychodzi słońce, a miłość tworzy najsilniejsze więzi.
"Moja Mała Mate" - opowieść o tym, że nawet najmniejsza iskra nadziei może rozpalić ogień, który ogrzeje całą watahę.
"Trzy tygodnie do piekła"
W świecie, gdzie wilkołaki, wampiry i ludzie dzielą ulice Miami, Izabell Torres - pierworodna córka alfy - wie jedno: nie ma miejsca dla takich jak ona. Zbyt niezależna, zbyt impulsywna, zbyt... żywa. Gdy ojciec odrzuca ją jako następczynię stada, Izabell w akcie buntu trafia do klubu, gdzie przypadkowe spojrzenie z obcym wilkiem zamienia noc w piekło.
On nazywa się Erik Thorne.
Alfa z bagien Everglades. Brutalny. Niebezpieczny.
I twierdzi, że Izabell jest jego partnerką.
„Masz trzy tygodnie. Potem i tak cię znajdę."
Izabell myślała, że to tylko groźba.
Ale trzy tygodnie później...
jej świat płonie.
A w sercu rosną nie tylko blizny, lecz i wilcze dzieci.
Miłość?
To za małe słowo dla więzi, która nie zna litości.