16+ Ona dla poniektórych cicha myszka, dziewczyna nie śmiała. Z pozoru idealna i przez każdego doceniana, za sobą miała wiele, a przed sobą jeszcze więcej. Lubiana, ale także w całym liceum dobrze przez każdego znana, taka o tuż jest? Victoria. On bad boy, obiekt westchnień wszystkich młodych lasek, choć te starsze czasem również na niego zerkały. Kobieciarz z wyższym ego od niego, któż to taki? Shane. -Kujonica -mruknął do mnie zabierając mi sprzed nosa książkę. -Shane, oddaj! -krzyknęłam za chłopakiem, który wziął zamach i wywalił moją książkę na drugi koniec pokoju. -Dobrze się czujesz? Z tobą wszystko okej? -uniosłam się z powodu mojej ulubionej książki. -Wiesz było by lepiej gdybyś teraz się do mnie przytulała albo jak w sumie wolisz, całować też możesz -bruknął do mnie uśmiechnięty od ucha do ucha chłopak. -Lecz się pojebie, jedź się idioto leczyć, bo może być jutro zapóźno -warknęłam. -Z tobą to nawet na koniec świata skarbie
More details