Malik kierował się przede wszystkim credo. Altaïr miał je za nic; nie akceptował nałożonych na siebie ograniczeń. Malik ufał intuicji i uciekał od konfliktów. Bezwzględność Altaïra dorównywała jedynie jego braku litości. Malik nie wierzył w demony. Altaïr był jednym z nich. 🦅 Grzech to opowieść pełna bólu, pasji, pożądania i kłamstw. Łączy to, co kocham: średniowiecze, wojskowe klimaty, walkę i romans, strach przed własną tożsamością i realizm brutalnego świata. To też 2 historie, które łączy wiele, a dzieli 900 lat: jedna toczy się w 1185 roku, na terenie dzisiejszej Syrii, druga w 2050, w Rosji. * - A ty czego pragniesz, Altaïrze? - zapytał Mentor. Śmiechy nowicjuszy ucichły. Cisza w sali wypełniła się jedynie cichym świstem wiatru za oknami. Altaïr stał przy głównych drzwiach biblioteki. Nikt nawet nie spostrzegł, że był obecny. - Siły. Jego głos przeciął ciszę, przeciął nawet wiatr i ziarna piachu unoszące się w powietrzu. Malik poczuł dreszcz. Niespodziewany prąd przebiegł mu po plecach i wzdrygnął ciałem. Odwrócił wzrok wiedziony pierwotnym instynktem "walcz lub uciekaj". Innej drogi nie miał, musiał przed nim uciekać. SYSTEM ALERT: Connection lost. - Witamy znów w Moskwie, M####. - - - Moje opowiadanie numer: 4. Data publikacji pierwszego rozdziału: 13.12.2024 (piątek trzynastego :P) Okładka: AI
More details