Story cover for Rezydent: Echo Laboratorium by MrokiDarki
Rezydent: Echo Laboratorium
  • WpView
    Reads 6
  • WpVote
    Votes 0
  • WpPart
    Parts 1
  • WpView
    Reads 6
  • WpVote
    Votes 0
  • WpPart
    Parts 1
Complete, First published Jan 28
Mature
W opuszczonym laboratorium, niegdyś działającym jako dziecięcy psychiatryk, cisza nigdy nie jest pusta.
To tam przez lata znikali ludzie - aż w końcu bohaterowie odkrywają, że w samym sercu miejsca pozostało dziecko, które nigdy nie wyszło.

Izuku Midoriya nie jest potworem.
Jest kotwicą.

Jego Dar nie zabija - zatrzymuje. Emocje, wspomnienia i tożsamości tych, którzy przekroczą próg, stają się częścią niego i samego budynku. Gdy zapada decyzja, by zostawić go w izolacji, kilku uczniów łamie zakaz... i przekonuje się, że nie każdą zasadę można złamać bez konsekwencji.

To krótka, mroczna historia o wyborach, których nie da się wygrać -
i o dziecku, które zostało, aby świat mógł odejść.

Zapraszam do czytania.
All Rights Reserved
Sign up to add Rezydent: Echo Laboratorium to your library and receive updates
or
Content Guidelines
You may also like
You may also like
Slide 1 of 10
Farmazën cover
The Beginning cover
coś cover
Accidentally falling in love with a ghostface cover
The Heir Of Sin//+18 cover
Cień w twoim lustrze cover
•Hasa Diga Eebowai•Musical Trash cover
Full of faith | daryl dixon cover
APLIKACJA {ZAKOŃCZONE}///APLIKACJA: R3B00T cover
Straszne historie cover

Farmazën

12 parts Ongoing

Ksiądz Bògdôł Lãkòwsczi nie jest typowym duchownym. Choć nosi sutannę, jego serce bije w rytm oświeceniowej nauki, filozofii i fizyki, a wiarę w dogmaty dawno zastąpił chłodny racjonalizm i dym z zakazanych cygaretek. Pogrążony w żałobie po śmierci matki i walczący z poczuciem pustki, otrzymuje tajemniczy list ze Strôszkòwa - wsi spowitej mgłą, o której miejscowi mówią tylko szeptem. Mimo ostrzeżeń o demonach, pogańskich rytuałach i ludziach, którzy przepadli bez śladu, Bògdôł wyrusza w podróż, która wystawi na próbę wszystko, w co wierzy. Strôszkòwo to miejsce, gdzie granica między światem żywych i umarłych staje się niepokojąco cienka. To tutaj, wśród rozstajów dróg i mrocznych dworów, duchowny stanie twarzą w twarz z siłami, których nie da się wyjaśnić za pomocą naukowej retoryki.