W świecie rządzonym przez chłodną etykietę i czystość krwi, Viktoria Shadowbrook jest tajemnicą, której nie potrafią zgłębić nawet najpotężniejsze rody. Wychowana w Malfoy Manor, dorastała ramię w ramię z dziedzicem fortuny, stając się jedyną osobą, która potrafiła dostrzec chłopca pod maską arystokratycznej pychy.
Dla Draco, Viktoria nigdy nie była tylko „wychowanką". Była lilią, którą postanowił otoczyć splotem własnego ciała. Przypieczętowana srebrnym sygnetem w noc jedenastych urodzin, ich relacja wymyka się definicjom. To nie jest przyjaźń, to nie jest jeszcze miłość - to zaborcza, mroczna lojalność, która nie uznaje sprzeciwu.
Kiedy przekraczają próg Hogwartu, wszystko się zmienia. Nowe twarze, stare nienawiści i narastający mrok szkoły wystawiają ich obietnicę na próbę. Draco wie jedno: niezależnie od tego, jakie barwy przywdzieje Viktoria, pozostanie jego własnością. Nawet jeśli będzie musiał spalić ten zamek do fundamentów, by nikt inny nie ośmielił się na nią spojrzeć.
„- Nie pozwól mu się więcej rozśmieszać, Vika - powiedziałem, a mój głos był dziwnie zachrypnięty. - Nikomu nie pozwól. Obiecaj mi to.
Patrzyła na mnie przez dłuższą chwilę. W jej oczach widziałem odbicie własnego szaleństwa, tej dziecięcej, ale już tak potężnej potrzeby posiadania.
- Obiecuję, Draco - szepnęła.
Poczułem, jak kamień spada mi z serca, ale na jego miejscu pojawiło się coś innego. Coś, co kazało mi pilnować jej każdej minuty, każdego oddechu. Jeszcze nie wiedziałem, że to uczucie zniszczy mnie lata później. Wtedy, mając jedenaście lat, wiedziałem tylko jedno: Viktoria Shadowbrook była jedyną rzeczą na tym świecie, której nie zamierzałem stracić".
W świecie pełnym potworów, najbardziej niebezpieczna jest więź, która nie zna granic.
________
Ta historia różni się od filmów, ale nie wiem czy od książek też, ponieważ nie czytałam...
All Rights Reserved