Sage Starlight zawsze uważała, że świat można opisać za pomocą liczb i niezmiennych praw fizyki. Kiedy jako szesnastoletni geniusz trafia na Uniwersytet Cornell, ma jeden cel: stać się anonimowym elementem akademickiego ekosystemu.
Plan był prosty, ale rzeczywistość okazała się mieć zbyt wiele zmiennych. Zamiast w wymarzonym akademiku, ląduje w domu hokeistów pod czujnym okiem swojego starszego brata.
Wśród zapachu pizzy, chaosu i testosteronu, Sage trafia na obiekt badań, którego nie potrafi wyjaśnić żadne równanie: Milesa Torresa. Legendarny obrońca, który porzucił Harvard dla Cornell, jest równie genialny, co zimny i tajemniczy. Dla wszystkich jest maszyną do wygrywania, ale Sage jako pierwsza dostrzega błąd w jego idealnie dopracowanym systemie.
W świecie, gdzie lód jest polem bitwy, a nauka bezpiecznym schronieniem, ich spotkanie wywołuje reakcję łańcuchową, której nie da się zatrzymać. Czy Sage zdoła obliczyć ryzyko, zanim straci kontrolę nad własnym sercem? A może Miles udowodni jej, że najpiękniejsze rzeczy w życiu to te, które całkowicie przeczą logice?
„Statystycznie rzecz biorąc, to nie powinno się wydarzyć. Ale w fizyce, podobnie jak w miłości, najbardziej fascynujące są anomalie".*
Po traumatycznych wydarzeniach Cora musi stawić czoła przeszłości. Problem w tym, że nie potrafi pogodzić się z faktem, że posiada naturalną zdolność przyciągania utalentowanych kłopotów.
Wydaje jej się to zbyt znajome. A wiadomo, że to, co dobrze znamy, boli najbardziej.
Doskonale też wie, że od tego, ile z nich przekuje w sukces, zależy los jej najbliższych. Przejęcie roli "łowcy" szybko jednak okazać się może zatraceniem, które zostawi po sobie tylko cień osoby, którą byłeś.
Bo gdy w grę wchodzą maski, człowiek niczego nie może być pewien.
Nawet tego, którą rolę dzisiaj odegra.