Ashes and Ambition

Ashes and Ambition

  • WpView
    Reads 5
  • WpVote
    Votes 0
  • WpPart
    Parts 2
WpMetadataReadMatureOngoing
WpMetadataNoticeLast published Fri, Feb 13, 2026
Ona nie szuka poklasku, dobrych ocen ani przyjaciół. Jest duchem błąkającym się po nocnych błoniach Hogwartu, zostawiającym po sobie jedynie zapach tytoniu i gorzki posmak taniej ognio-whisky. Draco Malfoy, przygnieciony ciężarem misji, której nie chce, i mrokiem, którego się boi, odnajduje w niej kogoś, przy kim nie musi udawać ideału czystej krwi. To nie jest historia o wielkiej, czystej miłości. To opowieść o ambicji, która stała się przekleństwem, i o popiele, w który zmienia się wszystko, czego dotkną. W świecie, gdzie każdy musi wybrać stronę, oni wybierają siebie nawzajem - na samym dnie szklanki i w dymie papierosa. "Niektórzy rodzą się, by błyszczeć. My urodziliśmy się, żeby patrzeć, jak świat płonie."
All Rights Reserved
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • JEDEN WERS || OKI
  • [T] Carpathian | Dramione
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • Ninjago || My Lightbringer
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • CEO
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • teacher's pet | yoonmin

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines