Ja, przyjaciółka?! [ZAKOŃCZONE]

Ja, przyjaciółka?! [ZAKOŃCZONE]

  • WpView
    Membaca 1,830
  • WpVote
    Vote 475
  • WpPart
    Bab 31
WpMetadataReadLengkap Jum, Apr 17, 2026
Ona jedna. Ich dwóch. I granica, której nie powinni przekroczyć. Stefania od lat patrzy tylko na jednego z braci. Korneliusz - ten pewny siebie, nieuchwytny, zawsze krok przed nią. Jej cichy obiekt westchnień. Problem w tym, że dla niego jest niemal niewidzialna. Obok stoi Kasjan. Najlepszy przyjaciel. Powiernik. Ten, który zna jej myśli, zanim zdąży je wypowiedzieć. Ten, który zawsze jest. I który kocha ją tak mocno, że woli zostać kimkolwiek, byle tylko nie stracić miejsca u jej boku. Kiedy Stefania - dla własnego bezpieczeństwa - wmawia sobie i jemu, że Kasjan jest gejem, on nie protestuje. Nie tłumaczy się. Nie walczy. Wchodzi w tę grę bez mrugnięcia okiem. Bo jeśli to jedyny sposób, by być blisko, będzie grał najlepiej, jak potrafi. Tyle że uczucia nie znają zasad. A im dłużej trwa ta maskarada, tym bardziej napięcie między nimi zaczyna wymykać się spod kontroli. Wystarczy jeden błąd, jedno spojrzenie za długie o sekundę, jeden dotyk, który nie powinien znaczyć nic... a zaczyna znaczyć wszystko. To historia o miłości ukrytej pod warstwą kłamstw. O zazdrości, która boli bardziej niż odrzucenie. I o wyborze między tym, kogo pragniemy, a tym, kto naprawdę o nas walczy. Bo czasem największą grą nie jest udawanie kogoś innego. Tylko udawanie, że się nie kocha.
Seluruh Hak Cipta Dilindungi Undang-Undang
#13
bff
WpChevronRight
Bergabunglah dengan komunitas bercerita terbesarDapatkan rekomendasi cerita yang dipersonalisasi, simpan cerita favoritmu ke perpustakaan, dan berikan komentar serta vote untuk membangun komunitasmu.
Illustration

anda mungkin juga menyukai

  • Suzy
  • Zatraceni | Tom 1
  • Following my Destiny | WYDANE
  • MYLOREBEKA
  • It's not you ||Z.M
  • Tylko przysługa - wstrzymane
  • "Pocałunek Smoka"
  • PoWinności
  • Zaufaj mi | WYDANE
  • zagubiona we mgle (ZAKOŃCZONA)
Suzy

Rozdział 1 Mam na imię Suzy. Mając 17 lat straciłam sens życia. A zaczęło się to w Nowym Jorku... . Dzień przebiegał całkiem zwyczajnie jak zwykle, rano wybrałam do pracy. Nie wiecie jak źle mieszka się w miejscu gdzie nikogo nie znasz i wszyscy parzą na ciebie z góry tylko dla tego, że masz niebieskie włosy i bliznę na policzku. W pracy było tak jak zawsze spotkałam tych samych ludzi, przynosiłam te same dania do stolików co zawsze. A myślami byłam zupełnie gdzie indziej. W jednej chwil jedna rzecz zmieniła mój dzień na weselszy. Wracając do domu spotkałam swojego starego przyjaciela Chrisa, w dzieciństwie byliśmy bardzo zżyci ale niestety musiałam się wyprowadzić. Wybraliśmy się na kawę, rozmawialiśmy tak jak byśmy nigdy się nie rozstali. Gdy wróciłam do domu mama powiedziała, że jedziemy na weekend w góry więc mam się spakować bo jutro wyjeżdżamy. Bez wahania spakowałam ubrania, notes, ulubioną książkę i mp3. I położyłam się spać następnego dnia mama obudziła mnie zapachem gofrów z masłem i stropem klonowym. Szybko się ubrałam, uczesałam włosy w nieudolny kok i zeszłam na śniadanie. Gdy schodziłam po schodach usłyszałam jak rodzice się kłócą stwierdziłam, że nie będę się wtrącać. Gdy byłam na dole ich kłótnia od razu się zakończyła. Pomyślałam,że to dziwne ale usiadłam przy stole i szybko zjadłam w pól zimne gofry. Po obfitym śniadaniu rodzice wzięli moje torby spakowali do samochody i wyjechaliśmy. Gdy wygodnie usiadłam na tylnym siedzeniu i włączyłam piosenkę Imagine Dragons-Radioactive i zaczęłam czytać książkę. Po godzinie jazdy skończyłam czytać książkę i wyłączyłam muzykę wtedy usłyszałam, że rodzice się kłócą chodziło chyba o to, że ojciec chce mnie wysłać do szkoły z internatem. Gdy zdjęłam słuchawki rodzice znowu zamilkli tak samo jak przy śn

Detail lengkap
WpActionLinkPanduan Muatan